Gazeta zaznaczyła, że poniedziałkowe spotkanie z Putinem będzie prawdopodobnie "jednym z momentów charakteryzujących jego prezydenturę".
- napisał "FT".
Redakcja gazety uznała, że "tego typu zachowanie Trumpa jest żenujące, jeśli dochodzi do niego w jego kraju, ale kiedy pojawia się na zagranicznym szczycie z rosyjskim prezydentem, to klasyfikuje się jako zdrada amerykańskiego interesu narodowego".
- ocenił dziennik.
- napisał "FT".
Gazeta zaznaczyła, że "chaotyczne i skupione na nim samym uwagi prezydenta nasunęły także pytania o jego intelektualną zdolność do pełnienia urzędu", dodając, że "kontrast z opanowanym, wytrawnym i głęboko cynicznym zachowaniem Putina był bolesny do oglądania".
Dziennik zaznaczył, że jedyna nadzieja tkwi teraz w krytyce wewnątrz Partii Republikańskiej, wskazując, że "nawet niektórzy ze zwyczajowych obrońców i sprzymierzeńców Trumpa - tak, jak były spiker Izby Reprezentantów Newt Gingrich - potępili zachowanie prezydenta".
- ostrzegł "FT".
Wcześniej krytyczne komentarze na temat rozmów Trumpa z Putinem zamieściły także inne brytyjskie dzienniki, m.in. konserwatywny "Daily Telegraph", centrowy "The Times", liberalny "The Guardian" i lewicowy "Daily Mirror".