Dziennik Gazeta Prawana logo

Doradcy Trumpa chcą jeszcze wyższych taryf na chińskie towary

1 sierpnia 2018, 21:58
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Donald Trump
Donald Trump/Shutterstock
Doradcy ekonomiczni prezydenta USA Donalda Trumpa domagają się podniesienia odwetowych taryf celnych na chińskie towary wartości 200 mld dol. z rozważanych obecnie 10 proc. do 25 proc. - powiedziała w środę rzeczniczka Białego Domu Sarah Sanders; podkreśliła jednak, że jeszcze nie zapadła ostateczna decyzja w tej sprawie.

"Prezydent będzie nadal stosował presję wobec Chin. Nie będzie siedział spokojnie i pozwalał, aby amerykański przemysł i amerykańscy pracownicy byli wykorzystywani (przez Chiny)" - oświadczyła.

Objęcie wyższymi, 25-proc. taryfami chińskich produktów, w tym dóbr konsumpcyjnych eksportowanych do USA, zdaniem zwolenników ostrego kursu wobec Pekinu zmusi władze chińskie do rozpoczęcia negocjacji handlowych z Waszyngtonem.

"Kiedy raz się wejdzie na ścieżkę stosowania taryf w celu wywarcia nacisku na Chińczyków, trzeba powiedzieć 25 proc., a nie 10 proc." - uważa cytowany w środę na łamach dziennika "The Wall Street Journal" ekspert konserwatywnego ośrodka politologicznego American Enterprise Institute i częsty doradca handlowy Białego Domu Derek Scissors.

Wprowadzenie 25-proc. taryf celnych na eksportowane do Stanów Zjednoczonych produkty chińskie wartości 200 mld USD zdaniem zwolenników takiej eskalacji konfliktu handlowego pomiędzy dwiema największymi gospodarkami świata jest uzasadnione m.in. poważnym spadkiem chińskiej waluty (juana) w relacji do dolara w ostatnich tygodniach.

Juan od początku czerwca stracił na wartości do dolara 6 procent, co powoduje, że chińskie dobra eksportowane do Stanów Zjednoczonych są tańsze i tym samym bardziej konkurencyjne w porównaniu z identycznymi towarami amerykańskimi czy importowanymi przez USA z innych państw.

Władze w Pekinie wielokrotnie były oskarżane o manipulowanie kursem swojej waluty w celu nieuczciwego wspomagania chińskiego eksportu.

Do tej pory USA objęły karnymi taryfami stal i aluminium oraz inne chińskie towary eksportowe o wartości 34 mld dol.

Wprowadzenie wyższych ceł ma być kolejnym krokiem Waszyngtonu mającym zmusić Pekin do zaprzestania nieuczciwych - zdaniem administracji Trumpa - praktyk stosowanych w handlu ze Stanami Zjednoczonymi i do rozpoczęcia negocjacji.

Jeśli Chiny nie ustąpią, decyzja taka może być wprowadzona w życie pod koniec sierpnia.

Trump nie wyklucza, że jeśli spór handlowy z Chinami nie zakończy się pomyślnym dla Waszyngtonu rozwiązaniem, USA nałożą wyższe cła na wszystkie chińskie towary. W ubiegłym roku eksport Chin do USA osiągnął wartość 505,6 mld dol.


Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj