Kto go zobaczył - chwytał za aparat i dzielił się zdjęciami jelenia w sieci. Ten zaś był niewzruszony. Nikomu nie wadził, nikogo nie atakował, tylko spacerował. Istnieje jednak obawa, że sprowokowany, stanie się agresywny, więc ponieważ nie wybiera się z powrotem do lasu - leśniczy planują przenieść go sami.

Reklama