Dziennik Gazeta Prawana logo

Do 22 wzrosła liczba ofiar śmiertelnych tornada w Alabamie

4 marca 2019, 09:52
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
tornado
tornado/Shutterstock
Do 22 wzrosła liczba ofiar śmiertelnych tornada, jakie nawiedziło w niedzielę hrabstwo Lee w stanie Alabama - poinformował jego szeryf, Jay Jones. Wcześniej władze lokalne mówiły o 14 ofiarach, ale zastrzegały, że bilans ofiar może ostatecznie wzrosnąć.

powiedział wcześniej w niedzielę szeryf Jones w wywiadzie dla stacji telewizyjnej WRLB-TV. Dodał, że huragan przeszedł przez pas o długości kilku kilometrów i szerokości 400 m, zmiatając wszystko, co napotkał po drodze.

W ocenie szeryfa Jonesa pod zwałami gruzu wciąż mogą znajdować się ludzie. podkreślił Jones.

W krótkim filmiku zamieszczonym na Facebooku i pokazanym przez lokalną stację telewizji CBS Jones zaznaczył, że wiele osób uznano za zaginione. Zapewnił też, że akcja ratunkowa będzie kontynuowana także w nocy z niedzieli na poniedziałek.

- pisze agencja AFP.

Rzecznik agencji ds. zarządzania w sytuacjach nadzwyczajnych Gregory Robinson podał, że ofiary śmiertelne zostały odnotowane jedynie w hrabstwie Lee. Poza tym obszarem nie był przypadków zgonów z powodu przejścia tornada.

Hrabstwo Lee w stanie Alabama położonym stan w południowo-wschodniej części Stanów Zjednoczonych (nad Zatoką Meksykańską) jest zamieszkiwane przez ponad 140 tys. mieszkańców.

Służby meteorologiczne wydały w niedzielę ostrzeżenie przed tornadami, jakie miały przejść wieczorem przez niektóre rejony w stanie Alabama oraz w sąsiadującym z nim stanie Georgia.

To jeszcze nie koniec załamania pogody - ostrzegł za pośrednictwem Twittera mieszkańców stanu Alabama gubernator Kay Ivey. Wezwał do ostrożności i przypomniał, że władze stanowe czynią wszystko, by nieść pomoc potrzebującym. Złożył też kondolencje rodzinom osób, które straciły życie.

Reuters podaje z powołaniem się na elektrownię Alabama Power, że z powodu zerwania trakcji ok. 10 tys. gospodarstw domowych zostało pozbawionych prądu po przejściu tornada.

Tornada na południu USA są zjawiskiem częstym na wiosnę. Często też pociągają za sobą ofiary śmiertelne.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj