Dziennik Gazeta Prawana logo

"Na Krymie każdy może być dziś uznany za terrorystę"

29 marca 2019, 06:30
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Rosyjscy żołnierze na Krymie
Rosyjscy żołnierze na Krymie/Shutterstock
"Chcemy by społeczność międzynarodowa zdała sobie sprawę, że dziś każdy mieszkaniec Krymu może zostać aresztowany przez rosyjskie władze i uznany za terrorystę" - powiedział PAP Mamet Mambetow, krymski prawnik reprezentujący jednego z aresztowanych Tatarów.

- podkreślił Mambetow w rozmowie z PAP.

Rosyjskie służby specjalne przeprowadziły w środę i czwartek masowe rewizje w domach i mieszkaniach proukraińskich działaczy społeczności tatarskiej na Krymie.

Sąd rejonowy w Symferopolu na anektowanym przez Rosję Krymie na posiedzeniach 27-28 marca zdecydował o aresztowaniu 23 zatrzymanych pod zarzutem członkostwa w zakazanej w Rosji Partii Odrodzenia Islamskiego (Hizb ut-Tahrir). Aresztowanym grożą kary od 10 do 20 lat więzienia i od 500 tysięcy do miliona rubli grzywny.

podkreślił Mambetow.

Prawnik jest zdania, że rosyjska władza wykorzystuje przepisy antyterrorystyczne przeciwko proukraińskiemu społeczeństwu obywatelskiemu na Krymie.

stwierdził Mamet Mambetow w rozmowie z PAP.

powiedział w wywiadzie dla ukraińskiej telewizji UA/TV rosyjski adwokat i obrońca praw człowieka Nikołaj Połozow.

- dodał Połozow.

Wchodzący w skład Ukrainy Półwysep Krymski został zaanektowany przez Rosję w marcu 2014 roku, po interwencji zbrojnej i referendum uznanym przez władze Ukrainy i Zachód za nielegalne.

Tatarzy krymscy, którzy stanowią 12 proc. mieszkańców półwyspu, byli przeciwni nielegalnemu plebiscytowi. Ich społeczność w większości zbojkotowała głosowanie, narażając się na represje ze strony rosyjskich władz.

Po zajęciu Krymu Rosja zakazała działalności Medżlisu (samorządu tatarskiego), a jego przywódcy zmuszeni byli do opuszczenia półwyspu. Tatarzy są stale dyskryminowani przez rosyjskie władze, rugowani z własnych ziem, ich domy są przeszukiwane, a działacze porywani.

W niedzielę na Ukrainie odbędą się wybory prezydenckie. Mieszkańcy Krymu mogą w nich głosować w lokalach wyborczych znajdujących się na tzw. Ukrainie kontynentalnej.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj