- podkreślił Mambetow w rozmowie z PAP.
Rosyjskie służby specjalne przeprowadziły w środę i czwartek masowe rewizje w domach i mieszkaniach proukraińskich działaczy społeczności tatarskiej na Krymie.
Sąd rejonowy w Symferopolu na anektowanym przez Rosję Krymie na posiedzeniach 27-28 marca zdecydował o aresztowaniu 23 zatrzymanych pod zarzutem członkostwa w zakazanej w Rosji Partii Odrodzenia Islamskiego (Hizb ut-Tahrir). Aresztowanym grożą kary od 10 do 20 lat więzienia i od 500 tysięcy do miliona rubli grzywny.
podkreślił Mambetow.
Prawnik jest zdania, że rosyjska władza wykorzystuje przepisy antyterrorystyczne przeciwko proukraińskiemu społeczeństwu obywatelskiemu na Krymie.
stwierdził Mamet Mambetow w rozmowie z PAP.
powiedział w wywiadzie dla ukraińskiej telewizji UA/TV rosyjski adwokat i obrońca praw człowieka Nikołaj Połozow.
- dodał Połozow.
Wchodzący w skład Ukrainy Półwysep Krymski został zaanektowany przez Rosję w marcu 2014 roku, po interwencji zbrojnej i referendum uznanym przez władze Ukrainy i Zachód za nielegalne.
Tatarzy krymscy, którzy stanowią 12 proc. mieszkańców półwyspu, byli przeciwni nielegalnemu plebiscytowi. Ich społeczność w większości zbojkotowała głosowanie, narażając się na represje ze strony rosyjskich władz.
Po zajęciu Krymu Rosja zakazała działalności Medżlisu (samorządu tatarskiego), a jego przywódcy zmuszeni byli do opuszczenia półwyspu. Tatarzy są stale dyskryminowani przez rosyjskie władze, rugowani z własnych ziem, ich domy są przeszukiwane, a działacze porywani.
W niedzielę na Ukrainie odbędą się wybory prezydenckie. Mieszkańcy Krymu mogą w nich głosować w lokalach wyborczych znajdujących się na tzw. Ukrainie kontynentalnej.