Są to najwyżej notowani w sondażach pretendenci na najwyższe stanowisko w państwie, jednak eksperci nie podejmują się prognozowania, kto z nich wygra. Z badań opinii publicznej wynika, że pierwsza tura wyborów najpewniej nie przyniesie rozstrzygnięcia.

Reklama

Jeden z ostatnich sondaży, który przeprowadziła fundacja Demokratyczni Inicjatywy razem z Kijowskim Międzynarodowym Instytutem Socjologii, wskazuje, że w pierwszej turze Zełenski może liczyć na 17,8 proc. głosów, Poroszenko na 11,7 proc., zaś Tymoszenko na 8,2 proc. Druga tura wyborów zaplanowana jest na 21 kwietnia.

Lokale wyborcze zostaną otwarte niedzielę o godz. 8 (godz. 7 w Polsce), a zamknięte o godz. 20 (godz. 19 w Polsce). Tuż po zamknięciu lokali oczekiwane jest ogłoszenie sondaży powyborczych, tzw. exit poll, które przeprowadzi Narodowe Konsorcjum głównych ośrodków socjologicznych, a także dwie stacje telewizyjne.

Według Centralnej Komisji Wyborczej do głosowania uprawnionych jest ponad 29 mln obywateli Ukrainy, dla których otwartych zostanie niemal 30 tysięcy lokali wyborczych. Wybory odbędą się w 199 okręgach w kraju i w jednym okręgu zagranicznym.

Utrudniony udział w wyborach będą mieli mieszkańcy Autonomicznej Republiki Krymu, która od 2014 roku okupowana jest przez Rosję. Mogą oni uczestniczyć w głosowaniu w lokalach w przylegającym do Krymu obwodzie chersońskim. Podobnie jest z mieszkańcami opanowanych przez separatystów prorosyjskich części Donbasu na wschodzie kraju. Ci wezmą udział w głosowaniu poza linią rozgraniczenia, w lokalach na obszarach, kontrolowanych przez ukraińskie władze.

Reklama

Wybory prezydenckie będą monitorowane przez ponad 2 tys. obserwatorów, skierowanych na Ukrainę przez inne państwa, organizacje międzynarodowe i ukraińskie organizacje pozarządowe.

Na ogłoszenie oficjalnych wyników pierwszej tury wyborów CKW ma czas do 10 kwietnia. Poprzednie, przedterminowe wybory prezydenckie, które rozpisano po obaleniu zbiegłego do Rosji prezydenta Wiktora Janukowycza, odbyły się w maju 2014 roku. W pierwszej turze zwyciężył wówczas Poroszenko, zdobywając 54,7 proc. głosów. Drugi wynik uzyskała Tymoszenko, na którą głosowało 12,81 proc. uczestników wyborów.