Dziennik Gazeta Prawana logo

Szef sztabu generalnego Rosji: Zachodnie służby prowadzą przeciw nam wojnę hybrydową

24 kwietnia 2019, 13:23
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Władimir Putin i Walerij Gierasimow
Władimir Putin i Walerij Gierasimow/Newspix
Szef rosyjskiego sztabu generalnego generał Walerij Gierasimow powiedział w środę, że zachodnie służby specjalne "od dawna" stosują wobec Rosji metody wojny hybrydowej. Oskarżył USA o "agresywną" politykę, której skutkiem jest destabilizacja sytuacji na świecie.

Rosja - jak mówił Gierasimow - jest zmuszona do reagowania na politykę USA "w pierwszym rzędzie opracowując środki przeciwdziałania obronie antyrakietowej". Zapewnił, że rosyjskie rozwiązania są "nie tak kosztowne, ale wysoce skuteczne".

Działania USA generał opisał jako "lekceważenie norm prawa międzynarodowego" i oświadczył, że celem polityki Stanów Zjednoczonych jest "zachowanie dominacji globalnej i kontroli nad światowymi zapasami zasobów naturalnych". Przekonywał, że "realizacja agresywnej polityki USA i ich sojuszników prowadzi do dalszej destabilizacji sytuacji wojskowo-politycznej na świecie".

- - ocenił Gierasimow. Wymienił w tym miejscu "globalne" działania informacyjne, za pomocą których "kształtowany jest - w oczach wspólnoty międzynarodowej - negatywny obraz niewygodnych dla USA rządów".

Generał oświadczył również, że USA i inne państwa "coraz częściej stosują presję ekonomiczną". Celem działań informacyjnych, wojny hybrydowej i sankcji oraz "gróźb użycia siły zbrojnej" jest - jak przekonywał - "narzucanie swojej woli", w tym także za pośrednictwem "likwidacji państwowości niewygodnych krajów".

- - przekonywał Gierasimow.

- - oświadczył.

Szef sztabu generalnego zapewnił, że działania Rosji "są wyłącznie odpowiedzią na wzmacnianie aktywności wojskowej USA i NATO". Rosja - jak mówił - została w wyniku działań NATO "zmuszona do wzmocnienia składu wojsk Zachodniego i Południowego Okręgu Wojskowego". W reakcji na rozmieszczanie w Europie amerykańskiego systemu obrony przeciwrakietowej Rosja "rozwija i przekazuje (swym) wojskom perspektywiczne uzbrojenie" - mówił Gierasimow.

- - apelował generał. Jako "ważny warunek" osłabienia napięć wymienił "zaprzestanie destabilizującej aktywności sił zbrojnych NATO w pobliżu zachodnich granic Rosji".

Gierasimow oświadczył także, że zaprzecza - jak to ujął - "tezie o rzekomo prowadzonych przez nasz kraj przygotowaniach wojennych". Ocenił, że taka teza "aktywnie rozpowszechniana jest przez rusofobiczne media i używana jest w prowadzonej propagandzie antyrosyjskiej".

Szef sztabu generalnego wypowiadał się na otwarciu VIII Moskiewskiej Konferencji Bezpieczeństwa Międzynarodowego, organizowanej przez ministerstwo obrony Rosji. Biorą w niej udział przedstawiciele około 100 państw.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj