Amerykańskie wahadłowce prześladuje jakieś fatum. Nie ma misji, podczas której nie wykrywano by usterek. W szykującym się dopiero do lotu promie kosmicznym Discovery stwierdzono właśnie awarię, która może opóźnić misję.
Podczas rutynowego przeglądu technicy zauważyli, że z układu hamulcowego Discovery wycieka płyn. Nie wiadomo, czy usterkę da sie usunąć do 23 października, czyli do daty planowanego startu. Jeśli nie to awaria układu hamulcowego zastopuje misję.
Inżynierowie z Centrum Lotów Kosmicznych im. Johna F. Kennedy'ego na Florydzie rozpoczną naprawę prawdopodobnie jutro. Ale nie jest to prosta operacja. Trzeba zdjąć koła i rozebrać
część układu hamulcowego. A na to trzeba czasu.
Ale kiedy już wahadłowiec poleci w kieunku stacji kosmicznej Alfa, to jego misja potrwa o dzień dłużej niż planowano. NASA zdecydowała, że prom pozostanie na orbicie 14 dni. Dzięki temu
astronauci będą mogli pięciokrotnie wyjść w otwartą przestrzeń kosmiczną.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl