Dziennik Gazeta Prawana logo

Kara śmierci dla zabójców Skandynawek utrzymana. Mordercy nie zostaną jednak zgładzeni

31 października 2019, 06:10
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Mężczyzna z karabinem
Mężczyzna z karabinem/Shutterstock
Specjalizujący się w sprawach terroryzmu sąd apelacyjny w Sale utrzymał karę śmierci dla trzech zabójców turystek ze Skandynawii w grudniu 2018 r. W wypadku czwartego skazanego, któremu sąd pierwszej instancji wymierzył karę dożywocia, zasądzono karę śmierci.

Czterej skazani byli członkami 19-osobowej grupy terrorystycznej związanej z Państwem Islamskim. W grudniu 2018 r. dokonali oni zabójstwa 24-letniej Louisy Vesterager Jepersen z Danii i 28-letniej Maren Ueland z Norwegii. Turystki rozbiły namiot w odludnym miejscu w łańcuchu Atlasu Wysokiego. Zginęły od broni białej; obu kobietom odcięto głowy.

Śledztwo wykazało, że kobiety zostały zamordowane przez czterech mężczyzn, którzy trzy dni wcześniej złożyli przysięgę wierności Państwu Islamskiemu (IS) i grozili atakami terrorystycznymi. W przygotowanie mordu było jednak zaangażowanych więcej osób. Prokuratura postawiła zarzuty działalności terrorystycznej łącznie 20 osobom. Sąd drugiej instancji, który zebrał się w mieście Sala w pobliżu Rabatu, potwierdził w środę kary zastosowane wobec 19 sprawców, którzy otrzymali uprzednio wyroki od 5 do 30 lat więzienia. W wypadku jednej osoby sąd zwiększył karę więzienia z 15 do 20 lat.

Podobnie jak sąd pierwszej instancji sąd apelacyjny uznał za uzasadnione nałożenie kary pieniężnej na czterech głównych sprawców. Mają oni zapłacić 2 mln dirhamów (190 tus. euro) rekompensaty rodzicom Maren Ueland. Wniosek członków rodziny Louise Vesterager Jespersen, którzy domagali się 10 mln dirhamów (930 tys. euro) odszkodowania od państwa marokańskiego "za szkody moralne" został w środę odrzucony.

Agence France Presse wskazuje w komentarzu, że chociaż w Maroku przestępcy skazywani są na karę śmierci, to faktycznie od 1993 r. w kraju tym obowiązuje moratorium na wykonywanie tej kary. Oznacza to, że zabójcy skandynawskich turystek spędzą długie lata w więzieniu, ale nie zostaną zgładzeni. Władzom Maroka zależało na surowym ukaraniu zabójców, ponieważ zbrodnia na Dunce i Norweżce uderzała w branżę turystyczną. Turystyka jest zaś kluczowym sektorem gospodarki marokańskiej; stanowi 10 proc. bogactwa kraju i zaraz po rolnictwie zatrudnia najwięcej osób. W 2017 roku, tuż przed brutalnym zamordowaniem Skandynawek, Maroko zanotowało rekordową liczbę 11,3 mln turystów.

Zamachy terrorystyczne w Maroku należą do rzadkości. Od czasu samobójczych ataków w Casablance, gdzie w 2003 roku zginęły 33 osoby i wybuchu bomby w 2011 roku w restauracji w Marrakeszu, gdzie zginęło 17 osób, władze Maroka wzmocniły siły bezpieczeństwa, system prawny i antyterrorystyczną współpracę międzynarodową. Zabójstwo dwóch Skandynwek wywołało szok w rządzonym twardą ręką królestwie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj