Dziennik Gazeta Prawana logo

Politycy USA chcą wpisać ukraiński batalion na listę terrorystów. Oburzenie w Kijowie

25 października 2019, 16:23
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Spalony transporter w Donbasie
Spalony transporter w Donbasie/Shutterstock
Mianem "haniebnej kampanii informacyjnej" określił szef MSW Ukrainy Arsen Awakow list 40 członków Izby Reprezentantów USA domagających się wpisania batalionu Azow, który walczy z prorosyjskimi separatystami w Donbasie, na listę organizacji terrorystycznych.

"Haniebna kampania informacyjna na temat rzekomego rozprzestrzeniania się ideologii nazistowskiej w jednostce specjalnej Azow (...) jest umyślną próbą dyskredytacji jednostki Azow oraz Gwardii Narodowej Ukrainy, przede wszystkim w świadomości partnerów międzynarodowych Ukrainy" - oświadczył Awakow w komunikacie wydanym przez jego resort. Minister rozmawiał o liście kongresmenów z zastępczynią szefa misji w ambasadzie Stanów Zjednoczonych na Ukrainie Kristiną Kvien. Awakow ocenił, że celem ataków na Azow jest wywołanie kryzysu w relacjach Ukrainy z jej sojusznikami oraz osłabienie pozycji jego kraju na świecie.

MSW w komunikacie podkreśliło, że powołany do życia w pierwszych miesiącach wojny w Donbasie Azow wyzwalał zajęte przez separatystów miejscowości na wschodzie Ukrainy, uczestniczył w walkach o Iłowajsk i bronił Mariupola nad Morzem Azowskim. "To właśnie bojowa efektywność jednostki specjalnej Azow w obronie przed rosyjską agresją jest prawdziwą przyczyną dążeń do powstrzymania jej działalności za pomocą metod hybrydowych" - zaznaczył Awakow w rozmowie z Kvien.

20 października 40 członków Izby Reprezentantów USA podpisało list do amerykańskiego sekretarza stanu Mike’a Pompeo, w którym zażądało wpisania ukraińskiego batalionu oraz dwóch innych skrajnie prawicowych organizacji w Europie na listę organizacji terrorystycznych. "Batalion Azow jest znaną ultranacjonalistyczną organizacją milicyjną na Ukrainie, która otwarcie zaprasza w swoje szeregi neonazistów" - napisali kongresmeni w liście, którzy przytacza Głos Ameryki.

Kongresmeni napisali także o związkach między Azowem i sprawcą ataków terrorystycznych na dwa meczety w Christchurch w Nowej Zelandii, do których doszło w marcu bieżącego roku. Był to Australijczyk Brenton Tarrant, który oskarżony został o zastrzelenie 50 osób i próbę pozbawienia życia dalszych 39 osób w dwóch meczetach w tym mieście.

"W swoim manifeście zamachowiec wspominał, że trenował z batalionem Azow na Ukrainie oraz nosił symbolikę z nim związaną. Zamachowcy w Poway w Kalifornii (gdzie w kwietniu miał miejsce atak na synagogę) oraz w El Paso w Teksasie (gdzie w centrum handlowym zabito w sierpniu 20 osób) twierdzili, że inspirowali się atakiem w Christchurch. Związki między Azowem i aktami terrorystycznymi w Ameryce są oczywiste" - oświadczyli amerykańscy kongresmeni.

Batalion Azow jest częścią Gwardii Narodowej MSW Ukrainy. Został utworzony w 2014 r. jako jednostka ochotnicza na bazie dwóch organizacji - Automajdanu i skrajnie prawicowego Patrioci Ukrainy. W symbolu jednostki znajduje się tzw. wilczy hak, znak heraldyczny, używany m.in. przez neonazistów.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj