Dziennik Gazeta Prawana logo

Bagdad: Nie damy podzielić Iraku

5 listopada 2007, 23:21
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
To był bardzo obraźliwy gest - mówią o rezolucji Senatu USA Irakijczycy. Amerykańscy parlamentarzyści przegłosowali miażdżącą większością plan podzielenia kraju na cztery państwa. "To my będziemy decydować o naszej przyszłości" - odparował rzecznik irackiego rządu.

75 do 23. Taką przewagą skończyło się głosowanie nad rezolucją popierającą plan podzielenia Iraku, by oddzielić od siebie Kurdów, sunnitów i szyitów. Wszystko byłoby w porządku, ale ten plan powstał nie w parlamencie irackim, a... amerykańskim.

"Rząd i jego premier Nuri al-Maliki odrzucają to głosowanie" - mówił w telewizji Al-Irakija oburzony rzecznik Ali al-Dabbagh.

Amerykańscy senatorowie tłumaczą, że chcieli dobrze, i że podział Iraku to jedyny sposób na przywrócenie spokoju w tym kraju. Do tego rezolucja ma status "niewiążącej".

Ale Irakijczycy czują się upokorzeni. "Jest nieodzowne, aby także parlament iracki wyraził swoją całkowitą dezaprobatę dla planu" - mówił al-Dabbagh.

Administracja prezydenta Busha już odrzuciła pomysł senatorów.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj