Dziennik Gazeta Prawana logo

Chciał zabić, bo... nie ustąpili mu pierwszeństwa

5 listopada 2007, 23:23
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Kierowca uchylił okno samochodu i wyjął pistolet. Zanim ktokolwiek zdołał się zorientować, padły strzały. Ranne zostały trzy osoby. Powód był banalny. Mężczyzna zaczął strzelać, bo piesi przechodzący po przejściu... nie chcieli ustąpić mu pierwszeństwa.

To były chwile prawdziwej grozy. Oszalały kierowca przez kilkadziesiąt sekund strzelał, gdzie popadnie. Gdy odreagował swoją wściekłość, próbował uciec. Obezwładnili go dopiero funkcjonariusze sił specjalnych milicji (OMON).

To kolejny nerwowy kierowca zatrzymany w ostatnich tygodniach przez moskiewską milicję. W zeszłym miesiącu wzburzony kierowca zastrzelił na jednej ze stołecznych ulic robotnika a innego ranił. Tylko dlatego, że na remontowanej właśnie drodze uszkodził koło w swym mercedesie. Robotnicy odmówili mu zrekompensowania strat.

Jeszcze wcześniej, na parkingu przed jednym z hipermarketów kierowca otworzył ogień z pistoletu do innego kierowcy, gdy ten próbował go uprzedzić przy wjeździe na wolne miejsce. Na szczęście nikt nie ucierpiał.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj