Dziennik Gazeta Prawana logo

Aktorzy wspierają strajk scenarzystów

21 listopada 2007, 19:11
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Robin Williams, David Duchovny czy Susan Sarandon mają świadomość, że swój sukces w Hollywood w części zawdzięczają ludziom, którzy piszą dla nich role. Dlatego znani aktorzy przyłączyli się do buntu hollywoodzkich scenarzystów, którzy na ulicach Los Angeles i Nowego Jorku protestują przeciwko za niskim - ich zdaniem - zarobkom.

Trwający ponad tydzień protest scenarzystów zaczynają już odczuwać stacje telewizyjne. Wielu producentów zapowiedziało przerwanie zdjęć do popularnych seriali, bo... skończyły się scenariusze. Wstrzymano m.in. produkcję amerykańskiej wersji serialu "The Office", kręcone są ostatnie odcinki "Chirurgów" ("Grey's Anatomy"). Problemy mają twórcy popularnych w Polsce "Gotowych na wszystko" ("Desperate Housewives"), którym także kończą się historie.

Scenarzyści domagają się od wytwórni filmowych większego udziału w zyskach z filmów, ich sprzedaży na płytach DVD oraz z publikacji w internecie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj