Od jutra we Francji rusza akcja, mająca na celu ograniczenie plagi pijanych kierowców. Za symboliczne jedno euro każdy kierowca będzie mógł kupić alkomat, żeby się przekonać, czy może prowadzić auto. Alkohol jest we Francji najczęstszą przyczyną śmiertelnych wypadków. Powoduje więcej ofiar niż nadmierna prędkość.
Milion osobistych alkomatów za 1 euro będzie można kupić we francuskich supermarketach, aptekach, hotelach, barach, kioskach z papierosami, a także w sklepach z winem.
Kampania promująca używanie przez kierowców prywatnych alkomatów nosi nazwę "Dmuchajcie, a dowiecie się". Jest to wspólna inicjatywa ministrów ekologii i transportu. Są oni przekonani, że można ocalić życie wielu ludzi, jeśli każdy kierowca przed ruszeniem w trasę sam sprawdzi, czy nie wypił o jeden kieliszek za dużo.
Według oficjalnych statystyk, w ubiegłym roku z powodu nadużycia alkoholu zginęło na francuskich drogach ponad 1200 osób. Dopuszczalna dawka alkoholu we krwi wynosi we Francji 0,5 promila (0,5 g/litr krwi).
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|