Dziennik Gazeta Prawana logo

Erdogan ostrzegł Putina. Chodzi o ataki wojsk syryjskich w Idlibie

5 lutego 2020, 06:03
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Władimir Putin i Tayyip Recep Erdogan
<p>Władimir Putin i Tayyip Recep Erdogan</p>/Shutterstock
Prezydent Turcji Recep Tayyip Erdogan ostrzegł we wtorek podczas rozmowy telefonicznej prezydenta Rosji Władimira Putina, że w przypadku kolejnego ataku sił rządowych Syrii w prowincji Idlib jego kraj odpowie "najmocniej jak będzie to możliwe".

Jak poinformowała służba prasowa tureckiego przywódcy, Erdogan podkreślił, że Ankara "będzie nadal korzystać z prawa do samoobrony (...), jeśli nastąpi kolejny atak". Prezydent Turcji dodał, że "atak reżimu na siły tureckie zadał cios wspólnym (turecko-rosyjskim) wysiłkom na rzecz pokoju w Syrii".

W nocy z niedzieli na poniedziałek siły syryjskie, wspierane przez wojska rosyjskie, przeprowadziły w Idlibie ostrzał artyleryjski, w którym zginęło osiem osób z tureckiego personelu wojskowego. W wyniku działań odwetowych Turcji zginęło 30-35 syryjskich żołnierzy.

Według Kremla Erdogan i Putin podczas wtorkowej rozmowy telefonicznej uzgodnili podjęcie natychmiastowych kroków, zmierzających do poprawy koordynacji działań ich krajów w Syrii. Podkreślili też potrzebę przestrzegania porozumień rosyjsko-tureckich w sprawie Idlibu, które przewidują zwiększenie współpracy w celu "zneutralizowania ekstremistów".

Wcześniej we wtorek Erdogan oświadczył, że Turcja nie pozwoli Damaszkowi na zajmowanie kolejnych terenów w prowincji Idlib, bowiem ofensywa sił prezydenta Syrii Baszara el-Asada wywołuje masową emigrację syryjskich cywilów, którzy uciekają w kierunku granicy z Turcją.

Erdogan zaznaczył jednak, że na obecnym etapie nie ma potrzeby wszczynania poważnego konfliktu lub sporu z Rosją.  - powiedział. Zdaniem agencji AFP prezydent Turcji miał na myśli przede wszystkim zakup rosyjskich systemów obrony przeciwrakietowej i przeciwlotniczej S-400 oraz umowy dotyczące energetyki, turystyki i obronności.

Syryjska armia przy wsparciu Rosjan prowadzi ofensywę na ostatni bastion rebeliantów w kraju, położony w Idlibie i części sąsiedniej prowincji Aleppo. Wojska tureckie rozmieszczone są na niektórych obszarach kontrolowanych przez rebeliantów w ramach porozumienia z Rosją mającego na celu powstrzymanie przemocy na terenach zdominowanych przez dżihadystów i rebeliantów w Syrii. Jednak wojska Asada od kilku tygodni nasilają ofensywę w Idlibie, zwiększając liczbę bombardowań, które pociągają za sobą ofiary w ludziach.

Dotychczasowe działania wojsk syryjskich w Idlibie spowodowały, że 3,6 mln Syryjczyków uciekło z tej prowincji na terytorium Turcji.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj