Dziennik Gazeta Prawana logo

Kanada może zostawić NATO na lodzie

29 stycznia 2008, 13:06
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Kanadyjczycy żądają, by członkowie NATO z Europy wysłali dodatkowy tysiąc żołnierzy do Afganistanu. Jeśli nowe jednostki nie pojadą walczyć z talibami, to 2,5 tysiąca Kanadyjczyków wróci do domu. A to będzie oznaczało koniec wojny z terrorem.

NATO musi wysłać do Afganistanu dodatkowych żołnierzy. Chcą tego Kanadyjczycy, którzy liczą na pomoc w walce z talibami. 2,5 tysiąca żołnierzy z krainy klonowego liścia to wciąż za mało. Kanadyjskie władze nie chcą posłać dodatkowych ludzi, bo może to wywołać społeczne protesty.

Kanadyjczyków nie obchodzi też, co stanie się z misją w Afganistanie, jeśli zabiorą żołnierzy do domu. Problem będzie miało NATO, bo nie będzie ich kim zastąpić. A wtedy cała wojna w tym kraju straci sens.

Władze Kanady są jednak nieugięte. "Jeśli NATO nie jest w stanie wysłać tysiąca żołnierzy, to pakt nie ma sensu istnienia, bo nie jest w stanie poradzić sobie z żadnym zagrożeniem" - mówi telewizji CNN kanadyjski premier.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj