Dziennik Gazeta Prawana logo

Amerykanie zabiorą własną wałówkę na olimpiadę

11 lutego 2008, 14:25
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Amerykańscy sportowcy pojadą na igrzyska do Pekinu po medale i... z własnym jedzeniem. Nie chodzi o to, że działacze olimpijscy z USA boją się o zdrowie swoich podopiecznych. Chcą uniknąć oskarżeń o stosowanie nielegalnych środków. Według nich chińskie kurczaki zawierają dużo sterydów.

Dlatego do wioski olimpijskiej będą przylatywały specjalne transporty jedzenia i przypraw dla amerykańskich sportowców - napisał blog zczuba.pl. Tak, żeby nie okazało się, że jakiś sportowiec wygrał dzięki "dopalaczom" z kurczaka.

Ostatnio w amerykańskim sporcie jest bardzo głośno o przypadkach dopingu. Pojawiły się nawet opinie, że to co działo się w NRD to tylko "dopingowe przedszkole" w porównaniu z tym co obecnie dzieje się w USA.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj