Dziennik Gazeta Prawana logo

Samolot zderzył się z psem

28 marca 2008, 16:24
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Tylko umiejętnościom i refleksowi pilota zawdzięcza życie 25 pasażerów indyjskiego samolotu. Startująca maszyna już miała oderwać się od ziemi, gdy z podwoziem nagle zderzył się pies. Pilot w ostatniej chwili uratował samolot, zjeżdżając na pas trawy.

Uderzenie było tak silne, że samolot startujący z lotniska w Bangalore w Indiach stracił przednie koło. Dziób maszyny zaczął trzeć o pas startowy, a spod podwozia posypały się iskry. Pilot zdołał jednak opanować samolot - w ostatniej chwili zjechał na pas trawy i uniknął pożaru.

Linie lotnicze winę za wypadek zrzucają na władze lotniska. Twierdzą, że szefowie portu nie radzą sobie z zapewnieniem bezpieczeństwa. Nie potrafią nawet przepędzić z pasów startowych bezpańskich zwierząt.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj