Dziennik Gazeta Prawana logo

Dowód przeciw chińskiej milicji to fałszywka

17 kwietnia 2008, 15:40
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Dowód przeciw chińskiej milicji to fałszywka
Inne
Sympatycy akcji "Wolny Tybet" rozsyłają to zdjęcie. Ma przedstawiać prawdziwych prowodyrów zamieszek w Lhasie, czyli chińskich milicjantów przebranych w stroje mnichów. Sęk w tym, że obrazek wcale nie przedstawia milicjantów gotowych do odegrania roli mnichów chuliganów. Okazało się bowiem, że to tylko... filmowi statyści.

Fotka ma już kilka lat. Prawdopodobnie wykonano ja na planie jednego z historycznych filmów. Milicjanci i żołnierze często odgrywają w nich role statystów - w scenach zbiorowych a szczególnie w odgrywaniu bitew.

Zdjęcie wrzucił do sieci portal buddhism.kalachakranet.org . Jego twórcy napisali, że biorąc pod uwagę podejście chińskich władz do sprawy Tybetu, nie można wykluczyć, że w tłumie demonstrantów byli przebrani tajniacy. Dodali jednak, że dołączone zdjęcie nie przedstawia aktualnych wydarzeń - napisała "Rzeczpospolita".

W świat poszła jednak zupełnie inna informacja. Zdjęcie zaczęło żyć własnym życiem i teraz jest prezentowane jako dowód chińskiej prowokacji. Chociaż... to fałszywka.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj