Dziennik Gazeta Prawana logo

Rosja grozi Gruzji wojną

25 kwietnia 2008, 21:19
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Jesteśmy gotowi sięgnąć po wojsko, by bronić naszych obywateli - zapowiada Rosja i straszy Gruzję konfliktem zbrojnym. To najgroźniejsze jak do tej pory ostrzeżenie pod adresem Tbilisi. Wszystko dotyczy Abchazji i Osetii Południowej, dwóch zbuntowanych gruzińskich prowincji, które chcą się odłączyć. A wspiera je w tym Rosja.

Tak ostre słowa w kierunku Gruzji jeszcze nie padły. "Czynimy wszystko, aby nie doszło do konfliktu zbrojnego. Jeśli jednak zostanie rozpętany, to zmuszeni będziemy reagować, w tym metodami wojskowymi" - oświadczył Walerij Kieniajkin, specjalny przedstawiciel rosyjskiego MSZ ds. stosunków z krajami Wspólnoty Niepodległych Państw.

Rosyjskie media wyjaśniają, że paszporty tego kraju ma aż 90 procent mieszkańców Abchazji i Osetii Południowej - republik formalnie należących do Gruzji. Obie jednak chcą się oderwać od Tbilisi. A jako przykład podają Kosowo, które kilka miesięcy temu odłączyło się od Serbii.

Gruzja mówi ostre "nie" i oskarża Rosję o próbę rozbicia kraju. A w ubiegłym tygodniu rosyjski prezydent Władimir Putin nakazał nawiązać kontakty z władzami obu republik.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj