W artykule redakcyjnym gazeta gospodarcza komentuje opublikowany niedawno w Rosji sondaż, porównując go z rosnącymi wskaźnikami poparcia przywódców w Europie Zachodniej.

Reklama

W sondażu Ogólnorosyjskiego Centrum Badania Opinii Publicznej (WCIOM) na pytanie "czy ufa Pan/Pani Władimirowi Putinowi" 69,8 proc. respondentów odpowiedziało twierdząco. Badanie przeprowadzono w dniach 13-19 kwietnia. We wcześniejszych sondażach z przełomu marca i kwietnia br. wskaźnik ten wynosił najpierw 72,1 proc., a potem 70,5 proc.

Zdaniem "Wiedomosti" jest rzeczą dziwną, że w badaniu, w którym na tak zadane pytanie odpowiedź przecząca jest niekomfortowa dla respondenta, wskaźniki zaufania dla Putina nie rosną. Prezydent Rosji podczas pandemii regularnie zwraca się do obywateli i w orędziach demonstrował chęć skonsolidowania kraju w obliczu zagrożenia. Mimo to - w przeciwieństwie do tendencji widocznej w innych krajach europejskich - jego notowania nie rosną, a wręcz powoli spadają - ocenia dziennik.

Przytacza dane z Francji, gdzie notowania prezydenta Emmanuela Macrona wzrosły wraz z wprowadzaniem kwarantanny i ogłoszeniem planu wsparcia dla gospodarki. Brytyjczycy przychylniej odnoszą się teraz do premiera Borisa Johnsona. Nawet w Hiszpanii, gdzie liczba infekcji i zgonów jest wysoka, rośnie zaufanie do premiera Pedro Sancheza - wyliczają "Wiedomosti".

"W większości krajów o trwałej demokracji na stosunek do prezydenta czy premiera wpłynęły nie tylko determinacja i ton deklaracji pierwszych osób w państwie na temat walki z pandemią, ale i jakość działań" - ocenia rosyjski dziennik. Powołując się na przykład Wielkiej Brytanii, gdzie "codziennie występuje rząd - Johnson czy któryś z kluczowych ministrów - i odpowiada na dość ostre pytania dziennikarzy", "Wiedomosti" konkludują: "Otwarta i szczera rozmowa, przyznawanie się do problemów i wzięcie na siebie odpowiedzialności za ich rozwiązanie okazały się zwycięską strategią polityczną".

Dziennik ocenia, że zachowanie prezydenta Putina jest odmienne. Spadek jego notowań pokazuje - zdaniem gazety - że samoizolacja i ogłoszone dotąd wsparcie dla gospodarki rosyjskiej "spotykają się nie z akceptacją większości, a z milczącym niezadowoleniem" obywateli.

"Wiedomosti" przypominają jednocześnie, że w Rosji ogółem zaufanie do instytucji władzy jest niskie, z wyjątkiem prezydenta. Socjolog Grigorij Judin powiedział dziennikowi, że "twardy" elektorat Putina w sondażach waha się pomiędzy 30-40 proc. Są to zwolennicy prezydenta gotowi przyznać mu prawo do bezterminowych rządów. Poza tym elektoratem w różnych grupach społeczeństwa i z różnych powodów ludzie są coraz bardziej zmęczeni urzędującym szefem państwa - uważa ekspert.