Policja sprawdzi zgłoszenie dotyczące żądania łapówki od polskiego biznesmena, czego miał dopuścić się szef rosyjskich służb weterynaryjnych i fitosanitarnych Siergiej Dankwert, jeśli to zgłoszenie rzeczywiście nastąpiło - poinformował w czwartek rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow.
- powiedział Pieskow podczas codziennego briefingu dla prasy.
Wcześniej rosyjska telewizja REN TV podała, że przedstawiciel polskiej firmy Mlekovita zwrócił się do policji w Moskwie, twierdząc, że szef rosyjskiej Federalnej Służby Nadzoru Weterynaryjnego i Fitosanitarnego (Rossielchoznadzor) Siergiej Dankwert żądał łapówki w wysokości 500 tys. USD. REN TV powołała się na własne źródło zaznajomione z sytuacją.
Według tego źródła przedstawiciele Mlekovity twierdzą, że rosyjscy urzędnicy żądali łapówki od prezesa firmy Dariusza Sapińskiego i jego przedstawiciela w Rosji. Domagali się pół miliona dolarów w zamian za cofnięcie ograniczeń na dostawy do Rosji produktów Mlekovity.
- powiedziało źródło REN TV.
Mlekovita zaprzeczyła tym zarzutom.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP