Dziennik Gazeta Prawana logo

"Oznaki życia" w ruinach domu miesiąc po eksplozji w Bejrucie

4 września 2020, 06:26
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Rescuers look for a survivor under the rubble
<p>epa08644260 Rescue team from Chile work with Lebanese civil defense in a rescue mission after a scanner and a sniffer dog from the rescue team detected that there might be a survivor under the rubble at Mar Mikhael area in Beirut, Lebanon, 03 September 2020. According to Lebanese Health Ministry, at least 190 people were killed, and more than six thousand injured in the Beirut blast that devastated the port area on 04 August and believed to have been caused by an estimated 2,750 tons of ammonium nitrate stored in a warehouse. EPA/WAEL HAMZEH Dostawca: PAP/EPA.</p>/PAP/EPA
W stolicy Libanu, Bejrucie, wstrzymano w czwartek wieczorem akcję poszukiwawczą w ruinach domu, gdzie wcześniej tego dnia ratownicy wykryli pod gruzami "oznaki życia". Budynek zawalił się na początku sierpnia wskutek potężnej eksplozji w bejruckim porcie.

W czwartek wczesnym wieczorem libańskie władze poinformowały, że zespół ratowników z psem ratowniczym wykrył ruch pod zawalonym budynkiem w dzielnicy Gemmayze, jednej z najbardziej zniszczonych w wyniku eksplozji.

 - cytuje agencja Reutera słowa jednego z ratowników, Eddy'ego Bitara.

Późnym wieczorem przeszukiwanie ruin budynku zostało wstrzymane na polecenie libańskiej armii.  - powiedział agencji dpa przedstawiciel bejruckiej straży pożarnej.

Zapewnił, że akcja zostanie wznowiona w piątek rano, gdy na miejsce dotrze potrzebny ratownikom dźwig.

Decyzja o przerwaniu poszukiwań wywołała oburzenie wśród ludzi, którzy obserwowali akcję. - krzyczeli w kierunku libańskich żołnierzy pilnujących miejsca poszukiwań.

Trzypiętrowy budynek znajdował się zaledwie kilkaset metrów od portu, w którym 4 sierpnia doszło do potężnej eksplozji 2750 ton azotanu amonu (saletry amonowej). Po wybuchu z budynku pozostał tylko parter i fragmenty ścian.

W wyniku eksplozji zginęło na miejscu lub zmarło później wskutek obrażeń ponad 190 osób, a ponad 300 tys. zostało bez dachu nad głową.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj