Dziennik Gazeta Prawana logo

Zamieszki w Holandii. Setki protestujących starły się z policją, 150 osób zatrzymanych

26 stycznia 2021, 08:49
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Zamieszki w Holandii
<p>Zamieszki w Holandii</p>/PAP/EPA
Zamieszki w Holandii. Ponad 150 osób zostało zatrzymanych w poniedziałek w Holandii podczas trzeciej kolejnej nocy zamieszek przeciwko wprowadzonej w związku z pandemią godzinie policyjnej - podają holenderskie media. Uczestnicy zamieszek wybijali szyby w sklepach i rzucali przedmiotami w policję.

Według nadawcy publicznego NOS setki protestujących starły się z policją w największych miastach kraju, zaś najbardziej gwałtowny przebieg miały w Rotterdamie i Den Bosch na południu kraju, gdzie chuligani wywrócili samochody, odpalili fajerwerki w centrum miasta i obrabowali sklepy z elektroniką i supermarkety. Materiały wideo w mediach społecznościowych pokazywały, że w jednym miejscu zniszczony został mały most.

"Bezwstydni złodzieje"

 - powiedział burmistrz Rotterdamu Ahmed Aboutaleb, cytowany przez NOS.

Według nadawcy w poniedziałek zatrzymanych zostało 151 osób, w tym ponad 50 w Rotterdamie. Kilku policjantów doznało obrażeń; w starciach z funkcjonariuszami uczestnicy zamieszek używali m.in. kamieni i fajerwerków, policja odpowiadała gazem łzawiącym.

Spalony punkt wykonywania testów na koronawirusa

Wcześniej policja podała, że od soboty do poniedziałkowego poranka zatrzymano ponad 250 osób. Uczestnicy demonstracji rzucali w policę kamieniami i spalili tymczasowy punkt wykonywania testów na obecność koronawirusa. Nałożono ponad 5700 mandatów za złamanie godziny policyjnej, która trwa od 21:00 do 4:30.

 - mówił pełniący obowiązki premiera Holandii Mark Rutte.

Godzina policyjna w Holandii po raz pierwszy od zakończenia wojny

Godzina policyjna, wprowadzona w Holandii po raz pierwszy od zakończenia drugiej wojny światowej, obowiązuje od soboty. Wyjątki od nakazu pozostawania w domach w tym czasie dotyczą tylko sytuacji, w których pilnie potrzebna jest pomoc medyczna, oraz osób wykonujących prace nieodzowne społecznie; wolno także wyprowadzać psy na smyczy. Złamanie zakazu jest karane mandatem wysokości 95 euro.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj