"Orzeczenie polskiego Trybunału Konstytucyjnego dobitnie przypomina nam o tym, że zgodnie z konstytucją, która przyznaje każdej i każdemu taką samą godność i takie samo prawo do życia, niepełnosprawność danego człowieka - nawet bardzo daleko idąca - nigdy nie może zostać prawnie uznana za powód do tego, by przed narodzeniem położyć kres jego życiu" - podkreśla w opublikowanym na stronach gazety komentarzu Hillgruber.

Reklama

Argumentacja TK właściwa?

Wykładający prawo konstytucyjne i wyznaniowe na uniwersytecie w Bonn profesor przypomina argumentację decyzji polskiego TK. Zaznacza, że opierała się ona na stanowisku, że "życie ludzkie stanowi wartość w każdej fazie jego rozwoju", co wynika z konstytucyjnych gwarancji przyrodzonej i niezbywalnej godności każdego człowieka, która jest z kolei źródłem jego wolności i praw. Oznacza to, że również nienarodzone dziecko, jako istota ludzka, ma prawo do niezbywalnej godności i wiążących się z nią praw, w tym prawa do życia - pisze niemiecki prawnik.

Hillgruber wyjaśnia następnie, że zdaniem polskiego TK dopuszczenie przerywania ciąży ogranicza prawną ochronę życia nienarodzonego dziecka, a tego typu ograniczenie musi być "absolutnie konieczne" i odpowiednio uzasadnione. Polski Trybunał zaznacza, że badane przesłanki nie odnoszą się do sytuacji, w której zagrożone byłoby życie i zdrowie matki, a sama diagnoza choroby u płodu nie wystarcza do uzasadnienia przerwania ciąży - przypomina na łamach "FAZ" prawnik. Autor artykułu podkreśla, że polski Trybunał wyraźnie zaznaczył, że państwo powinno udzielić szczególnego wsparcia matkom dzieci z ciężkimi i nieodwracalnymi niepełnosprawnościami.

Decyzja "zasługuje na aprobatę"

Niemiecki prawnik konkluduje, że decyzja polskiego TK, która wywołała ogromne oburzenie w Polsce i poza jej granicami, na pewno również ze względu na "bardzo problematyczną pod względem prawnym nową obsadę" Trybunału "zasługuje na aprobatę".

Hillgruber zaznacza, że "życie żadnego człowieka nie może być przekreślone tylko na podstawie jego kondycji życiowej, choćby była ona związana ze skrajnymi deficytami".

Prawnik dodaje, że obecna sytuacja prawna w Niemczech, która niesłusznie traktuje wskazania embriopatologiczne jako jedne ze wskazań medycznych do przeprowadzenia aborcji, wymaga pilnej korekty.