Dziennik Gazeta Prawana logo

W szwedzkim Eskilstunie 20 podpaleń w ciągu dwóch godzin

17 maja 2021, 09:45
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Szwedzka policja
Shutterstock
W mieście Eskilstuna, 90 km na wschód od Sztokholmu, doszło w nocy z niedzieli na poniedziałek do 20 podpaleń w ciągu dwóch godzin. Koktajl Mołotowa został rzucony m.in. w budynek policji. Zatrzymano trzech 20-letnich mężczyzn, skazanych wcześniej za przestępstwa narkotykowe.

 - stwierdził rzecznik policji Thomas Agnevik.

Policja najpierw otrzymała zgłoszenie o uzbrojonym mężczyźnie w Torshaella pod Eskilstuną. Gdy pojechali tam funkcjonariusze, w samej Eskilstunie zaczęto podpalać samochody, autobusy oraz elewacje budynków. Atak został skierowany także w komisariat policji. Zniszczono samochód do przewożenia policyjnych psów, pozostałe radiowozy polano benzyną. Aby opanować sytuację do Eskilstuny wezwano posiłki z innych miast Szwecji.

Według jednej z wersji śledztwa informacja o mężczyźnie z bronią była fałszywym alarmem, aby odwrócić uwagę policji.

Położone nad jeziorem Melar miasto Eskilstuna ma 70 tys. mieszkańców.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj