Dziennik Gazeta Prawana logo

Przez Europę jechał radioaktywny pociąg

3 listopada 2008, 13:35
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
To nie był zwykły pociąg. Gdy tylko zatrzymał się na stacji, serbscy celnicy niemal natychmiast wezwali radiologów. I słusznie. Okazało się bowiem, że transport złomu z Bułgarii był silnie napromieniowany. Norma była przekroczona aż 3 tysiące razy. Pociąg zawrócono. A Bułgarzy stwierdzili po prostu, że się pomylili.

Pociąg z radioaktywnym ładunkiem został wysłany z Bułgarii do Macedonii. W piątek dotarł na granicę z Serbią, ale do niej nie wjechał. Serbscy celnicy nabrali podejrzenia i wezwali radiologów. Gdy ci zbadali wagony licznikami Geigera, zdębieli. Okazało się, że na zewnątrz jednego z nich normy promieniowania były przekroczone 300 razy. Sam ładunek wewnątrz przekraczał normę 3 tysiące razy. Celnicy natychmiast zawrócili transport do Bułgarii.

Wysłany z Bułgarii pociąg przewoził złom. Wysłała go firma Sholls do macedońskiej stalowni MAKSteel. Ale w przeciwieństwie do poprzednich ładunków, ten dotarł tylko do bułgarsko-serbskiego przejścia granicznego w Dimotrowgradzie.

Bułgarskie władze wydały oświadczenie, w którym napisano, że nie było żadnego zagrożenia dla ludzi. A firma, nie wnikając w szczegóły, poinformowała, że ładunek wysłano "przez przypadek".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj