Dziennik Gazeta Prawana logo

Afera w Szkocji o ziemie królowej. Potajemna interwencja prawników

29 lipca 2021, 17:33
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Królowa Elżbieta II
<p>Królowa Elżbieta II</p>/Shutterstock
Prawnicy brytyjskiej królowej potajemnie - i skutecznie - lobbowali w szkockim rządzie, by wyłączyć należące do niej posiadłości z ustawy, która pozwala na przymusowy wykup ziemi na potrzeby rozwoju energii odnawialnej - podał "The Guardian".

Przyjęta przez szkocki parlament ustawa o sieciach cieplnych umożliwia przymusowy wykup ziemi w celu położenia podziemnych rur do ogrzewania domów przy pomocy energii pochodzącej ze źródeł odnawialnych, co ma być alternatywą wobec kotłów zasilanych paliwami kopalnymi. Rząd Nicoli Sturgeon określił ją jako kluczowy element ustawodawstwa do walki z kryzysem klimatycznym i wyjaśniał, że pomoże zmniejszyć ona emisje, ograniczyć deficyt energetyczny i stworzyć zielone miejsca pracy.

Interwencja prawników Elżbiety II

Jak pisze "The Guardian", w lutym tego roku prawnicy Elżbiety II uzyskali od szkockiego rządu wyłączenie jej posiadłości z zapisów ustawy, wykorzystując procedurę znaną jako zgoda królowej (Queen's consent), gdzie monarchini otrzymuje wgląd w ustawodawstwo, które ma wpływ na jej interesy.

Według ujawnionych dokumentów, w styczniu tego roku rząd szkocki zwrócił się do Pałacu Buckingham o zgodę królowej na przyjęcie projektu ustawy o sieciach cieplnych. 3 lutego urzędnicy pracujący dla Paula Wheelhouse'a, ówczesnego szkockiego ministra energii, odnotowali, że prawnicy królowej wyrazili obawy dotyczące projektu ustawy, które dotyczyły potencjalnego wykorzystania nakazów przymusowego wykupu. Odnotowali również, że "minister zgodził się na zaproponowaną poprawkę, która uwzględniałaby obawy prawników".

17 lutego Pałac Buckingham przekazał rządowi szkockiemu, że królowa wyraziła zgodę na przyjęcie projektu ustawy. Pięć dni później, kiedy posłowie debatowali nad projektem, Wheelhouse zgłosił poprawkę, która dotyczyła tylko gruntów będących prywatną własnością królowej. W szczególności uniemożliwia ona firmom i władzom publicznym zmuszanie królowej do sprzedaży kawałków jej ziemi, aby umożliwić budowę rurociągów zielonej energii. Podczas parlamentarnej debaty niezależny poseł Andy Wightman sprzeciwił się tej poprawce, argumentując, że niesłuszne jest preferencyjne traktowanie królowej. Wheelhouse odpowiedział, że poprawka była "wymagana, aby zapewnić sprawne przejście ustawy". Nie ujawnił jednak, że prawnicy królowej lobbowali za tą zmianą.

"Jedyna osoba w kraju"

Jak pisze "The Guardian", zwolnienie oznacza, że królowa, będąc jednym z największych właścicieli ziemskich w Szkocji, jest jedyną osobą w kraju, która nie musi ułatwiać budowy rurociągów do ogrzewania budynków za pomocą energii odnawialnej.

Pałac Buckingham oświadczył, że proces konsultacji nie zmienił charakteru ustawy. -  - oświadczył rzecznik Pałacu.

Rząd Szkocji nie odpowiedział na pytania "Guardiana" o liczbę projektów ustaw, które przewidywały specjalne zwolnienia dla królowej, ani czy potrzebna jest większa przejrzystość.  - wyjaśnił rzecznik rządu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj