Dziennik Gazeta Prawana logo

Chińczycy pokonają afgańskich talibów

14 listopada 2008, 22:33
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Gdy zachodnie armie nie dają sobie rady w Afganistanie, premier Wielkiej Brytanii prosi o pomoc chińską Armię Ludowo-Wyzwoleńczą. "Wszystkie kraje postrzegają tę misję jako pierwszą linię frontu w walce z terroryzmem" - powiedział Brown. A Chińczycy nie mieliby daleko. W końcu z Afganistanem sąsiadują.

Czy wojna z terroryzmem tak zjednoczy światowe potęgi, że brytyjscy, amerykańscy i chińscy żołnierze staną ramię w ramię? Brytyjski premier Gordon Brown nie widzi problemu. Według niego chińska armia mogłaby w przyszłości przyłączyć się do działań wojskowych w Afganistanie.

"Wszystkie kraje postrzegają tę misję jako pierwszą linię frontu w walce z terroryzmem" - powiedział Brown.

Obecnie pod dowództwem NATO w Afganistanie służą żołnierze z 41 krajów. USA wysłały tam 32 tys. żołnierzy, a Wielka Brytania 8 tys. NATO apeluje o dodatkowe siły, a prośbę tę wspiera przyszły prezydent USA Barack Obama, zwłaszcza, że wkrótce z Afganistanu wycofa się Kanada.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj