Dziennik Gazeta Prawana logo

Skandal w Berlinie. Policjanci robili pompki na pomniku Holocaustu

1 listopada 2021, 19:38
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Berliński pomnik ofiar Holocaustu
<p>Berliński pomnik ofiar Holocaustu</p>/Shutterstock
Policjanci robili pompki, wykorzystując do ćwiczeń bloki Pomnika Pomordowanych Żydów w Europie. Zdarzenie miało miejsce w Berlinie w Zielone Świątki - 23 maja. W poniedziałek o sprawie poinformowały media, które dotarły do nagrań wideo, wykonanych przez samych policjantów. Autentyczność materiału potwierdziła Barbara Slowik, szefowa berlińskiej policji, która przeprosiła za zaistniałą sytuację i zapowiedziała zbadanie sprawy.

Dzienniki "Bild" oraz "Berliner Zeitung" poinformowały w poniedziałek rano o nagraniach wideo, mających ukazywać umundurowanych funkcjonariuszy berlińskiej policji, wykonujących ćwiczenia sportowe na blokach Pomnika Pomordowanych Żydów w Europie. Policja potwierdziła, że nagranie jest autentyczne i przedstawia siły policyjne.

Pomnik ofiar Holokaustu upamiętnia 6 milionów Żydów, zamordowanych przez Niemców. Ten nietypowy pomnik, zajmujący powierzchnię ok. 19 tys. mkw., składa się z blisko 2,7 tys. betonowych bloków różnej wielkości. "Chociaż jest to zabronione, niektórzy wykorzystują tę przestrzeń jako miejsce na piknik, opalanie się lub rozrywkę" - podkreśla "Berliner Zeitung”.

Nagrania robili sami policjanci

Nagrania zostały wykonane najprawdopodobniej przez samych policjantów telefonem komórkowym – opisuje gazeta. "Pokazują one funkcjonariuszy z bronią, umundurowanych, uprawiających sport na blokach pomnika w dzień Zielonych Świątek". Wg informacji „Berliner Zeitung”, incydent miał miejsce w niedzielę 23 maja (Zielone Świątki). Policjanci należeli do sił wsparcia, rozmieszczonych w centrum stolicy z powodu kilku demonstracji, mających się odbywać tego dnia w dzielnicy rządowej.

Za zaistniałą sytuację w poniedziałek przeprosiła Barbara Slowik - szefowa berlińskiej policji.  – podkreśliła Slowik. Przepraszając, podkreśliła też  Slowik zapowiedziała, że incydent zostanie zbadany zgodnie z prawem i przepisami.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj