Dziennik Gazeta Prawana logo

KE nie chce komentować konfliktu z RE o finansowanie ochrony granic

10 listopada 2021, 15:52
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Ursula von der Leyen
<p>Ursula von der Leyen</p>/Shutterstock
Komisja Europejska i Rada Europejska nie są zgodne, czy UE powinna finansować budowę fizycznych barier na granicy polsko-białoruskiej. Szefowa KE Ursula von der Leyen mówi, że nie ma takiej możliwości. Szef Rady Charles Michel chce debaty. Rzecznik Komisji w środę odpowiadał wymijająco na zadawane na ten temat pytania.

-  - powiedział na konferencji prasowej w Brukseli rzecznik KE ds. wewnętrznych i migracji Adalbert Jahnz.

 - przekonywał, zwracając uwagę, że w poprzedniej perspektywie finansowej 2014-2020 na granice w budżecie Unii zabezpieczono 1,6 mld euro. Następnie Jahnz wymieniał, że środki te przeznaczano na zakup najrozmaitszego sprzętu: od elektronicznych systemów obserwacji, przez drony po samochody.

 - wyjaśniał.

A płot? "Nie jestem w stanie odpowiedzieć"

Dopytywany, czy przewiduje zmianę stanowiska KE ws. płotu na granicy polsko-białoruskiej odpowiedział: - .

Temat finansowania barier na granicy pojawił się na październikowym szczycie Rady Europejskiej w Brukseli. Część uczestniczących w nim przywódców państw i rządów za zamkniętymi drzwiami, w tym najostrzej premier Danii Mette Frederiksen, skrytykowała wtedy szefową KE za odmowę finansowania takich ogrodzeń na zewnętrznych granicach UE. Von der Leyen pozostała jednak nieugięta. Powiedziała, że Unia nie będzie finansowała , które miałyby powstrzymywać napływ migrantów.

"To musi być zrealizowane niezwłocznie"

W obliczu eskalacji sytuacji na granicy polsko-białoruskiej kwestia ta wraca jednak w dyskusjach unijnych decydentów w Brukseli i w stolicach państw UE. Przewodniczący rady Europejskiej Charles Michel ma świadomość, że wiele krajów popiera przeznaczanie unijnych środków na budowę kosztownej, solidnej zapory na granicach. W październiku, w liście wysłanym do KE dwanaście państw wezwało do tego Unię Europejską. Pod listem podpisały się: Austria, Bułgaria, Cypr, Czechy, Dania, Estonia, Grecja, Węgry, Litwa, Łotwa, Polska i Słowacja.

Michel zaapelował we wtorek w Berlinie o działanie UE w sprawie sytuacji na granicy polsko-białoruskiej. -  - oświadczył.

Nieoficjalnie wiadomo, że Michel chce debaty na ten temat wśród przywódców unijnych, co nie podoba się Komisji.

Taka debata potencjalnie mogłaby odbyć się na grudniowym szczycie UE, jednak w związku z eskalacją sytuacji na granicy zewnętrznej UE pojawiła się też propozycja zorganizowania wcześniej specjalnego szczytu UE.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj