mówi PAP Andrej Parotnikau. Jednocześnie analityk ocenia, że na razie zaznacza białoruski analityk.
Jak mówi, inicjatorem manewrów był Alaksandr Łukaszenka, któremu zależało na tym, by „zabezpieczyć się” na czas lutowego referendum w sprawie zmiany konstytucji. ocenia Parotnikau, dodając, że Rosja wskazuje rozmówca PAP.
Ekspert ostro ocenia stan psychiczny Łukaszenki
Od pewnego czasu Łukaszenka mówi o wojnie praktycznie w każdym swoim wystąpieniu, zapewniając, że w jej przypadku . Według jego wersji to Zachód zagraża Białorusi, żeby Napaść na Białoruś - według jego narracji - może także Ukraina, którą od pewnego czasu przedstawia wyłącznie jako „sterowaną przez USA”.
wyjaśnia Parotnikau.
W przypadku Rosji, jak mówi, chodzi o „demonstrację gotowości do eskalacji” i granie nią. Co będzie z rosyjskimi wojskami na Białorusi po zakończeniu manewrów? zaznacza ekspert.
Władze białoruskie zapowiedziały, że rosyjskie wojska po zakończeniu manewrów opuszczą Białoruś. Z kolei w mediach pojawiały się przecieki, że wojskowi z Rosji wybierają się tam mówi rozmówca PAP.
Parotnikau zwraca uwagę, że polityka informacyjna dotycząca trwającego obecnie 'sprawdzianu sił reagowania” i mających się rozpocząć 10 lutego manewrów różni się od doświadczeń z poprzednich lat. Np. z ubiegłorocznych manewrów Zapad-2021. podsumowuje.
Tak mają wyglądać wspólne manewry
Na Białoruś w ramach "sprawdzianu sił reagowania Państwa Związkowego" od ponad dwóch tygodni przerzucane są rosyjskie wojska i sprzęt, głównie ze Wschodniego Okręgu Wojskowego na Dalekim Wschodzie Rosji. Oprócz kilkudziesięciu składów z różnego rodzaju uzbrojeniem na Białoruś dostarczono systemy rakietowe S-400, samoloty szturmowe Su-25, 12 myśliwców Su-35S, systemy artyleryjsko-rakietowe Pancyr-S, a także systemy artylerii rakietowej Uragan i rakiety Iskander.
Drugi etap "sprawdzianu” będą stanowić manewry wojskowe "Związkowa Stanowczość-2022”. Manewry odbędą się na poligonach: Obóz-Lesnowski, Osipowicki, Brzeski, Gożski i Domanowski, jak również w wyznaczonych terenach poza poligonami w obwodach grodzieńskim, brzeskim, witebskim i homelskim. Wykorzystane zostaną również lotniska w Baranowiczach, Łunincu, Lidzie i Maczuliszczach.
Ministerstwa obrony w Mińsku i w Moskwie przekonują, że skala ćwiczeń (liczba żołnierzy i sprzętu) nie podlega zapisom Dokumentu Wiedeńskiego OBWE i nie wymaga informowania innych państw. Mińsk uzasadnił przeprowadzenie manewrów "sytuacją wokół granic Białorusi, wzrostem napięcia w Europie i zaostrzeniem się sytuacji polityczno-wojskowej na świecie".