W ramach porozumienia, które podpisali ministrowie spraw zagranicznych obu krajów, na Wyspach Salomona zostaną rozmieszczone patrole chińskiej policji, oddziały chińskiej armii, a w portach cumować będą okręty należące do Państwa Środka.
Jak przekazał rzecznik chińskiego ministerstwa spraw zagranicznych, Chiny uzgodniły z rządem wyspiarskiego kraju . Według niego to posunięcie ma na celu i nie jest .
Władze Wysp Salomona zaprzeczają, że porozumienie umożliwi Chinom utworzenie bazy wojskowej, doniosła agencja Kyodo.
"Głęboko rozczarowujące"
Posunięcie Chin wywołało obawy państw Zachodu. Jak przekazano na portalu news.com.au, minister spraw zagranicznych Australii Marise Payne nazwała zawarcie paktu. - - oświadczyła Payne.
Biały Dom poinformował, że wysocy rangą urzędnicy USA, w tym koordynator ds. regionu Indo-Pacyfiku Kurt Campbell, odwiedzą w najbliższym tygodniu Wyspy Salomona. Administracja prezydenta Joe Bidena, chcąc powstrzymać rozrost strefy wpływów Chin w regionie Pacyfiku, ogłosiła w lutym plan otwarcia ambasady na Wyspach Salomona.
Dziennikarz. W mediach od ćwierć wieku, pamiętający czasy, gdy papierowe gazety były jeszcze czarno-białe. Dziś zachwycony możliwościami, które daje internet. Uważa, że media powinny być jednocześnie i wolne, i szybkie. Oprócz polityki interesują go tematy społeczne i naukowe. Miłośnik gry słów i półsłówek - także w tytułach. W dzienniku.pl od kwietnia 2020 roku. Prywatnie dumny właściciel niebieskiego busika i przyjaciel psa Kluska.