- Rosjanie próbowali przeprowadzić rozpoznanie z powietrza, próbowali uderzyć. Ale kiedy zobaczyli, że nasza broń może być użyta, zmienili zamiary i na razie trzymają się z daleka - powiedziała rzeczniczka agencji Unian.

Reklama

30 czerwca Rosja potwierdziła wycofanie wojsk z wyspy, którą zajęła 24 lutego, na samym początku wojny na pełną skalę.

Jak powiedziała Natalia Humeniuk, przez cały okres okupacji tego terytorium wojska rosyjskie ponosiły ciężkie straty w sprzęcie i personelu, a ostatecznie zostały zmuszone do wycofania się.

Z szacunków wynika, że Rosjanie stracili na Wyspie Węży i okolicznych wodach sprzęt o wartości 915 milionów dolarów. Największą stratą armii okupacyjnej był wart 750 mln dolarów okręt flagowy Floty Czarnomorskiej, krążownik rakietowy Moskwa.

Reklama