Dziennik Gazeta Prawana logo

Resort obrony Azerbejdżanu: W walkach z Armenią zginęło 71 żołnierzy

15 września 2022, 14:22
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Pogrzeb azerskich żołnierzy
<p>Pogrzeb azerskich żołnierzy</p>/PAP/EPA
"W prowadzonych w tym tygodniu walkach na granicy z Armenią zginęło 71 azerskich żołnierzy" - przekazało w ministerstwo obrony Azerbejdżanu. Władze Armenii informowały o śmierci 105 żołnierzy. Zawarte w środę wieczorem po dwóch dniach walk zawieszeni broni jest przestrzegane - informują agencja AFP i AP.

Walki, które wybuchły w nocy z poniedziałku na wtorek, zakończyły się w środę zawieszeniem broni, osiągniętym - poinformowała Rada Bezpieczeństwa Armenii. Według jej sekretarza Armena Grigorjana, rozejm obowiązuje od środy od godz. 20 czasu lokalnego (godz. 18 czasu polskiego).

Oba kraje obwiniały się o rozpoczęcie walk, które były największą od 2020 r. intensyfikacją trwającego między nimi od dekad konfliktu.

Armenia oskarżała Azerbejdżan o ostrzelanie przygranicznych miast i informowała w środę, że siły azerskie okupują fragmenty jej terytorium o powierzchni 10 km kwadratowych. Starcia wymusiły także ucieczkę ze strefy przygranicznej setek armeńskich cywilów - pisze AFP.

- informowała z kolei strona azerska. - przekazały w środę władze w Baku.

"Armenia gotowa uznać integralność terytorialną Azerbejdżanu"

- Armenia jest gotowa uznać w przyszłym traktacie pokojowym integralność terytorialną Azerbejdżanu pod warunkiem, że siły tego państwa wycofają się z zajętych terenów Armenii - mówił w środę w parlamencie w Erywaniu premier Nikol Paszynian. Dodał, że podpisanie takiego dokumentu spotka się z krytyką i oskarżeniami o zdradę, a nawet próbami usunięcia go z urzędu, ale dąży do zawarcia takiej umowy, by .

Część opozycji uznała tę wypowiedź za oznakę gotowości Paszyniana do podporządkowania się azerskim żądaniom i uznania suwerenności Baku nad Górskim Karabachem - pisze agencja AP.

W środę wieczorem w Erywaniu zebrały się tysiące wzburzonych demonstrantów, którzy żądali dymisji Paszyniana i oskarżali go o zdradę - relacjonuje AP. Dodaje, że takie wystąpienia miały również miejsce w innych armeńskich miastach.

W czwartek do Erywania ma przybyć misja obserwacyjna Organizacji Układu o Bezpieczeństwie Zbiorowym (ros. ODKB) - skupionego wokół Rosji paktu wojskowego - do którego o pomoc zwróciły się władze pozostającej członkiem tej organizacji Armenii.

Konflikt o Górski Karabach

Armenia i Azerbejdżan od dziesięcioleci toczą spór o Górski Karabach, zamieszkany przez Ormian separatystyczny region będący de iure częścią Azerbejdżanu. Najkrwawsze starcia pomiędzy Ormianami i Azerami o Górski Karabach toczyły się w latach 1988-1994, po których teren stał się rządzonym przez Ormian i wspieranym przez Armenię quasi-państwem. Do ostatniej odsłony konfliktu doszło w 2020 roku, gdy Azerbejdżan podjął próbę odzyskania kontroli nad tym terytorium. Zginęło wówczas ponad 6,6 tys. osób.

Po sześciu tygodniach walk, w trakcie których Baku uzyskało znaczną przewagę i zdobycze terytorialne, podpisano trójstronne porozumienie o zawieszeniu broni; sygnatariuszami dokumentu są Armenia, Azerbejdżan oraz Rosja jako gwarant. Azerbejdżan utrzymał zdobyte na Ormianach tereny a także przejął kontrolę nad trzema rejonami przylegającymi do Górskiego Karabachu. Moskwa rozlokowała w regionie około 2 tys. żołnierzy, jako siły pokojowe.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj