Nie 300 tys., jak zapewniał minister obrony, ale nawet 1,2 mln Rosjan może zostać zmobilizowanych – podają rosyjskie media niezależne. "Dla znacznej części społeczeństwa wojna nie miała fundamentalnego znaczenia, dopóki nie dotknęła ich bezpośrednio. Teraz stosunek do niej będzie się pogarszał z każdym dniem" – mówi DGP redaktor naczelna "Chołodu” Taisija Biekbułatowa.
Powołani mogą trafić na nowo anektowane tereny Ukrainy: najpewniej do końca tygodnia Moskwa ogłosi przyłączenie czterech obwodów. Od piątku trwają tam nielegalne referenda, które mają uzasadnić zmianę granic.
CZYTAJ WIĘCEJ W PONIEDZIAŁKOWYM WYDANIU "DZIENNIK GAZETA PRAWNA">>>
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna