Nasz prezydent jest ze swoją armią. A gdzie jest wasz?– pytał minister w nagrani opublikowanym w jego mediach społecznościowych.

Reklama

Wielu z was już zrozumiało – oni wysłali was na śmierć nie w słusznej sprawie. Może dlatego wasz (prezydent) ukrywa się w bunkrze, a nie stoi w walce obok was? – powiedział Reznikow. Zaznaczył przy tym, że prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski niejednokrotnie był na froncie.

Rosyjscy wojskowi, jak podkreślił ukraiński minister, nikogo nie "wyzwalają", a unicestwiają całe miasta, w których zupełnie niedawno byli uważani za dobrych sąsiadów, gdzie mówiono po rosyjsku. - Jak zapamięta was historia? Jako tych, którzy pod jednym sztandarem walczyli z więźniami? Tak zostaniecie zapamiętani – jako złodzieje, bandyci i zabójcy – zaznaczył.

Reklama