Wróg stale próbuje okrążyć Awdijiwkę, zgadzam się z kolegami z Wielkiej Brytanii, którzy twierdzą, że Awdijiwka w najbliższym czasie może stać się drugim Bachmutem. Tak jest rzeczywiście - powiedział Dmytraszkiwski, cytowany przez agencję Interfax-Ukraina.

Reklama

Zaznaczył jednak, że "na razie rosyjskim jednostkom, które atakują na tym odcinku, nie wszystko (idzie) tak dobrze".

Duże straty Rosjan

Jak dodał, w ostatnich dniach siły przeciwnika wykorzystały ostatnie rezerwy i odnoszą duże straty osobowe i sprzętowe. "W ciągu minionej doby wróg stracił ok. trzech kompanii składu osobowego" - przekazał.

Dmytraszkiwski podkreślił, że rosyjskie działania szturmowe na tym odcinku są jednego typu, wróg atakuje w sposób prognozowany. Dlatego - jak dodał - ukraińskim obrońcom udaje się odpierać ataki.

Wcześniej w poniedziałek brytyjskie ministerstwo obrony przekazało, że w ciągu ostatnich trzech tygodni siły rosyjskie w bardzo wolnym tempie zdobyły pewne tereny wokół Awdijiwki.

"Pod względem taktycznym sytuacja jest zbliżona to tej wokół położonego bardziej na północ i większego Bachmutu. Wojska ukraińskie kontynuują zorganizowaną obronę miasta, ale ich linie zaopatrzeniowe na zachód są coraz bardziej zagrożone przez operację Rosjan, zmierzającą do okrążenia (Awdijiwki)" - napisano w codziennej aktualizacji wywiadowczej.

Dodano, że rosyjskie natarcie na okolice Awdijiwki jest prowadzone głównie siłami 1. Korpusu Armijnego tzw. Donieckiej Republiki Ludowej, czyli przez żołnierzy, którzy pochodzą z tych terenów i dobrze je znają.

Awdijiwka znajduje się na linii frontu w Donbasie od 2014 r. i miasto jest w dużej mierze zniszczone - przypomniało brytyjskie ministerstwo obrony. Dodaje, że wraz z rozwojem rosyjskiej ofensywy kluczowym i szczególnie dogodnym terenem dla ukraińskiej obrony może stać się rozległy teren kombinatu koksochemicznego na północno-zachodnim skraju miasta.