Minnichanow udawał się na konferencję w Gagauzji, regionie Mołdawii zamieszkałym przez ludność tureckojęzyczną, gdzie silne są nastroje prorosyjskie. Jak informuje Meduza, Minnichanow powiedział mediom prorządowym, że nie został wypuszczony z samolotu w Kiszyniowie, bo władze Mołdawii uznały go za osobę niepożądaną. Jego samolot odleciał z powrotem do Rosji.
"Zasiada we władzach koncernu Tupolew"
Minnichanow, długoletni przywódca Tatarstanu, został objęty w 2023 r. sankcjami USA i Kanady. W decyzji o sankcjach USA podkreślono, że zasiada on we władzach koncernu Tupolew, produkującego bombowce strategiczne używane przez armię rosyjską.
Warszawiak z wyboru. Do stolicy przyjechał z Pomorza. Studiował polonistykę na Uniwersytecie Warszawskim. W „Dzienniku” od października 2022 roku, wcześniej pracował w Polskiej Agencji Prasowej. Interesuje się polityką i sportem. Lubi chodzić na demonstrację i uliczne protesty. Rzadziej, niestety, można go spotkać w teatrze. Wolne chwile spędza słuchając rapu. Najczęściej napisanego cyrylicą. Prywatnie fan Chelsea Londyn. Ta miłość w tym roku osiągnęła pełnoletność.