Dziennik Gazeta Prawana logo

Przywódca Tatarstanu nie został wpuszczony na teren Mołdawii

17 kwietnia 2023, 15:13
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Mołdawia
Mołdawia/Shutterstock
Przywódca Tatarstanu - republiki wchodzącej w skład Federacji Rosyjskiej - Rustam Minnichanow - nie zdołał dotrzeć na spotkanie na terenie Mołdawii, bo władze tego kraju nie zezwoliły mu na opuszczenie samolotu - poinformował w poniedziałek niezależny rosyjski portal Meduza.

Minnichanow udawał się na konferencję w Gagauzji, regionie Mołdawii zamieszkałym przez ludność tureckojęzyczną, gdzie silne są nastroje prorosyjskie. Jak informuje Meduza, Minnichanow powiedział mediom prorządowym, że nie został wypuszczony z samolotu w Kiszyniowie, bo władze Mołdawii uznały go za osobę niepożądaną. Jego samolot odleciał z powrotem do Rosji.

"Zasiada we władzach koncernu Tupolew"

Minnichanow, długoletni przywódca Tatarstanu, został objęty w 2023 r. sankcjami USA i Kanady. W decyzji o sankcjach USA podkreślono, że zasiada on we władzach koncernu Tupolew, produkującego bombowce strategiczne używane przez armię rosyjską. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj