Dziennik Gazeta Prawana logo

Rosja formalnie nie ma tej broni, lecz jej używa. USA pozbędą się... w piątek?

6 lipca 2023, 19:46
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Broń chemiczna
Broń chemiczna/Shutterstock
"Po trwającym od dekad procesie, Stany Zjednoczone wkrótce pozbędą się ostatnich resztek swojej broni chemicznej" - informuje w dziennik "New York Times". Ostatnie rakiety z sarinem utylizowane są w zakładach w Kentucky, prace mogą zakończyć się już w piątek.

Jak podał "NYT", zakłady utylizacji broni chemicznej w bazie sił lądowych USA Blue Grass w Kentucky są ostatnim ośrodkiem, w którym niszczona jest amerykańska broń chemiczna. W czerwcu po zniszczeniu ponad miliona pocisków z gazem musztardowym pracę zakończył ośrodek w Pueblo w stanie Kolorado. W Blue Grass trwa obecnie niszczenie rakiet z sarinem i według dziennika proces ten skończy się w ciągu najbliższych dni, być może już w piątek.

Kiedy się to stanie, Stany Zjednoczone będą kolejnym mocarstwem, które zniszczyło swój zadeklarowany arsenał broni chemicznej. Wcześniej zrobiły to Wielka Brytania w 2007 r. i Indie w 2009 r. 

Rosja. Nie ma, lecz używa?

Rosja informowała o zakończeniu tego procesu w 2017 r., choć według Pentagonu posiada niezadeklarowane zapasy tej broni, czego dowodem były zamachy z użyciem środka nowiczok m.in. na Aleksieja Nawalnego. Są też państwa, które nie podpisały Konwencji o zakazie broni chemicznej (Angola, Egipt, Korea Północna i Sudan Południowy) lub jej nie ratyfikowały (Izrael i Birma). W ostatnich latach stosował ją też syryjski reżim.

Zlikwidowanie amerykańskiego arsenału zakończy trwający od wielu dekad proces, w trakcie którego napotkano wiele problemów. Były one związane m.in. z protestami i obawami mieszkańców i kongresmenów na temat konsekwencji środowiskowych. Impuls do rozpoczęcia niszczenia arsenału dał incydent z 1968 r. w Utah, kiedy test broni z gazem bojowym VX spowodował śmierć 5,6 tys. owiec. Początkowo armia planowała pozbyć się broni w sposób, który stosowała w przeszłości z przeterminowaną amunicją chemiczną: załadować ją na statek i zatopić go w morzu. Zapowiedzi te spotkały się z oburzeniem, podobnie jak "plan B" polegający na spaleniu tego uzbrojenia. W ciągu ostatnich lat utylizacji dokonywano za pomocą robotów. W Blue Grass, każda głowica rakiety z sarinem jest przekłuwana przez robota i opróżniana z płynu, który jest następnie mieszany z wodą i sodą kaustyczną i podgrzewany. Płyn ten jest potem transportowany do zakładów w Port Arthur w Teksasie, gdzie jest spalany.

Z Waszyngtonu Oskar Górzyński

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj