Było bardzo wcześnie rano. Mieszkańcy niemieckiego miasteczka Nachterstadt w regionie Saksonia-Anhalt jeszcze spali. Nagle ziemia pod dwoma stojącymi nad jeziorem domami zaczęła się poruszać. A z nią budynki. Jeden, w którym były trzy osoby, całkowicie zniknął pod wodą. Z drugiego została ledwie połowa.
W domu, który , było prawdopodobnie , wszyscy w wieku około 50 lat. Według władz, ludzie ci spali, dlatego, gdy dom zaczął niknąć pod wodą, .
Nikt z miejscowych nie ma wątpliwości, dlaczego ziemia się osunęła. I wcale nie chodzi o nocne opady deszczu. W tym miejscu . Na jej miejscu powstało . To właśnie w jego falach zniknęło półtora domu. Wygląda więc na to, że dawne dały o sobie znać.
W sumie sztuczne jezioro pochłonęło teren o szerokości 120 metrów i długości 350 metrów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl