Dziennik Gazeta Prawana logo

Jak zarobić na Nelsonie Mandeli

19 lipca 2009, 15:46
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Nelson Mandela, weteran walki z apartheidem, który jedna trzecią życia przesiedział w więzieniu, dopiero pod koniec życia doczekał się oficjalnego uznania w RPA. Jednak to, co z początku było tylko oddaniem należnej czci ojcu południowoafrykańskiej demokracji, przeradza się w Mandelo-manię.

Sobotnie i laureata pokojowej Nagrody Nobla ogłoszono oficjalnym świętem narodowym RPA. Na jednym z centralnych placów Johannesburga, nomen omen nazwanym Skwerem Nelsona Mandeli, stanęła naturalnej wielkości wykonana z brązu statua przedstawiająca

>>>Noblista przestał być terrorystą

Niewiele dalej stoi most nazwany imieniem noblisty. Turyści mogą też potem obejrzeć spektakl w i zakończyć całą wycieczkę w dawnym domu 91-latka w slumsach Soweto. To nie koniec. Ogromny budowany na mistrzostwa świata w piłce nożnej w 2010 roku Postać jednego z najbardziej wpływowych Afrykanów XX wieku powoli sprowadzana jest do skomercjalizowanej turystycznej atrakcji.

>>>Wnuk Mandeli chce zarobić na śmierci dziadka

Jak z wybuchem niespodziewanego kultu jednostki radzi sobie sam noblista? - powiedział niegdyś Mandela. Jego poplecznicy nie są jednak wcale pewni, czy obecna nie spłyci na trwałe wizerunku lidera. "Ile jeszcze możemy mieć alej Nelsona Mandeli? Zaledwie wczoraj otrzymałem wiadomość z Nablusu w Palestynie. Przyznali Nelsonowi Mandeli obywatelstwo honorowe, nazwali jego imieniem ulicę, proszą o specjalne oświadczenie w tej sprawie. To wszystko stawia nas w trudnej sytuacji" - mówił Verne Harris, jeden z menedżerów Centrum Pamięci i Dialogu Nelsona Mandeli.

>>>Posłuchaj, jak Bruni śpiewała dla Mandeli

Co tydzień fundacja otrzymuje przynajmniej 10 zapytań o zgodę na użycie wizerunku noblisty. Fundacja nie wyraziła jednak zgody na użycie sloganu "Mamy 10 lat, Mandela 90". W komercjalizowaniu wizerunku noblisty najdalej poszli jednak członkowie jego rodziny. Wnuk Mandeli, Mandla, został oskarżony o pokątną za równowartość 375 tys. dolarów.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj