"Biorąc pod uwagę to, że nie zgłoszono żadnych zniknięć lub zaginięć w okolicy, badana jest możliwość, że ofiarami byli ludzie, którzy przekroczyli granicę kraju nielegalnie" - przekazali strażacy.
Obszar Ewros, na którym leży Awantas, stanowi popularną drogę migracji z Turcji do Grecji.
"Trwają poszukiwania na całym obszarze, na którym wybuchł pożar" - dodały władze.
Greccy strażacy walczą we wtorek z pożarami lasów w regionie Beocja na północ od Aten, na wyspach Eubea i Kitnos oraz na północnym wschodzie kraju w regionie Macedonia Wschodnia i Tracja, w którym leży Awantas. Straż przekazała we wtorek rano, że walka z żywiołem trwa na dziewięciu obszarach. Przed odnalezieniem 18 ciał w Awantas, informowano o śmierci dwóch osób w wyniku najnowszej fali pożarów.
Dziennikarz. W mediach od ćwierć wieku, pamiętający czasy, gdy papierowe gazety były jeszcze czarno-białe. Dziś zachwycony możliwościami, które daje internet. Uważa, że media powinny być jednocześnie i wolne, i szybkie. Oprócz polityki interesują go tematy społeczne i naukowe. Miłośnik gry słów i półsłówek - także w tytułach. W dzienniku.pl od kwietnia 2020 roku. Prywatnie dumny właściciel niebieskiego busika i przyjaciel psa Kluska.