Dziennik Gazeta Prawana logo

"25-letni uchodźca terroryzuje ludzi"

12 września 2023, 15:36
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Nóż
Shutterstock
Od miesięcy 25-letni uchodźca terroryzuje położoną na południu Niemiec gminę Hardheim - informuje we wtorek portal dziennika "Bild". Mieszkańcy skarżą się, że pochodzący z Somalii uchodźca obraża ich i im grozi. Place zabaw w Hardheim są opustoszałe, kobiety boją się chodzić po ulicach - opisuje gazeta.

Nikt, kto spotyka tego człowieka, nie jest bezpieczny. Uchodźca obraża nas i grozi nam - relacjonuje mieszkanka Iris Aschenbrenner, która nie pozwala już swojemu trzyletniemu synowi wychodzić bawić się na zewnątrz.

"Obawy nie są bezpodstawne"

Obawy nie są bezpodstawne, zauważa "Bild". Prokurator Florian Sommer powiedział gazecie, że "od maja 2023 r. wielokrotnie otrzymywaliśmy skargi karne przeciwko 25-latkowi z Mogadiszu w związku z kradzieżą, uszkodzeniem ciała lub groźbami".

Umorzono postępowanie. Oto powód

Postępowanie przygotowawcze zostało umorzone, ponieważ Somalijczyk podczas wcześniejszego dochodzenia został uznany za niepoczytalnego z powodu choroby psychicznej. Emerytka Luise Ulmen nie pozwala już swoim wnukom bawić się na lokalnym placu zabaw z obawy przed agresywnym 25-latkiem. Zabieram je do sąsiedniej wioski, ponieważ on również obrażał dzieci i groził im. Czy coś musi się stać, zanim władze zareagują i ochronią nas przed tym człowiekiem? - pyta.

Beate Hahn i jej córka Jennifer prawie nie mają odwagi wychodzić na zewnątrz. Beate relacjonuje: Mężczyzna często stał przed naszym domem, groził, że go spali, że zabije całą naszą rodzinę i naszego psa. Jej córka boi się teraz swobodnie poruszać. Jennifer Hahn: Pewnego razu rzucił się na mnie, obraził mnie w najgorszy sposób i chciał zaatakować. Na szczęście dwie osoby go powstrzymały i udało mi się uciec.

Apel kobiet

Kobiety czują się opuszczone. Nie mamy nic przeciwko uchodźcom czy obcokrajowcom i nie chcemy być stawiane w prawicowym narożniku. Dobrze dogadujemy się z innymi osobami ubiegającymi się o azyl, ale ten mężczyzna musi odejść. Uchodźcy również cierpią z jego powodu - wyjaśniła Beate Hahn. Jeśli nic się nie wydarzy, w każdej chwili może dojść do kolejnego ataku. Kto wie, czy kolejny atak nie zakończy się śmiercią? - dodaje.

Według ekspertów, 40 do 50 procent wszystkich uchodźców w Niemczech potrzebuje pomocy psychoterapeutycznej. Wielu z nich przeżyło traumę związaną z wojną, prześladowaniami i ucieczką i cierpi na choroby takie jak zespół stresu pourazowego (PTSD) lub depresja - zauważa "Bild".

Władze w Hardheim są świadome obaw mieszkańców. Według informacji "Bilda" wezwały eksperta psychiatrę. Ma on teraz ustalić, czy osoba ubiegająca się o azyl stanowi zagrożenie dla ogółu. Jeśli tak będzie, mężczyzna z Mogadiszu może zostać na stałe umieszczony w ośrodku psychiatrycznym w Wiesloch. Do tego czasu policja zintensyfikuje patrole, aby zapobiec kolejnym naruszeniom prawa.

Z Berlina Berenika Lemańczyk

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj