Dziennik Gazeta Prawana logo

Korupcja kwitnie na Ukrainie. Urzędnicy w rękach SBU, obywatele obwiniają Zełenskiego

3 października 2023, 08:04
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Wołodymyr Zełenski podczas wizyty na Zakarpaciu na początku sierpnia 2023 r.
Wołodymyr Zełenski podczas wizyty na Zakarpaciu na początku sierpnia 2023 r./Shutterstock
Mer położonego na północnym wschodzie obwodowego miasta Sumy oraz dyrektor departamentu infrastruktury miejskiej zostali złapani na gorącym uczynku przyjmowania łapówki - poinformowała w poniedziałek Służba Bezpieczeństwa Ukrainy (SBU).

SBU prowadziła działania wraz z Narodowym Biurem Antykorupcyjnym Ukrainy (NABU). Mer i podległy mu dyrektor żądali łapówek od lokalnych przedsiębiorców w zamian za nieutrudnianie im prowadzenia działalności - przekazała SBU.

Udokumentowano, że urzędnicy "nałożyli haracz" na działające w Sumach przedsiębiorstwo, zajmujące się wywozem odpadów komunalnych. Zażądali oni od dyrektora firmy 2,13 mln hrywien (ok. 255 tys. zł - PAP). W przypadku odmowy zapłaty zagrozili stworzeniem sztucznych przeszkód w prowadzeniu działalności gospodarczej. SBU i NABU zatrzymały obu podejrzanych na gorącym uczynku, gdy odbierali jedną z rat łapówki w wysokości 1,4 mln hrywien (ok. 167 tys. zł). W chwili obecnej rozważany jest środek zapobiegawczy wobec urzędników - przekazała SBU.

Ukrainę trawi korupcja

Pomimo trwającej wojny Ukrainę wciąż trawi korupcja. W czerwcu ukraińscy przedsiębiorcy zrzeszeni w Federacji Pracodawców Ukrainy wystosowali apel do prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego w sprawie ukrócenia samowoli urzędników państwowych; w ich opinii skala wymuszeń, korupcji i bezkarności funkcjonariuszy państwowych jest obecnie największa od czasu uzyskania przez kraj niepodległości.

"Ponieważ grabieżcy w służbie państwa są przekonani o swojej bezkarności, biznes podejmuje to wyzwanie. Stworzymy publiczny rejestr nieuczciwych funkcjonariuszy organów ścigania i sędziów" - napisali przedsiębiorcy i zaapelowali do prezydenta, by skorzystał ze swoich uprawnień i zainterweniował. Wyrazili gotowość podania nazwisk funkcjonariuszy służb i przedstawicieli sądownictwa, którzy wymuszają łapówki, bądź niezgodnie z prawem przejmują cudze przedsiębiorstwa.

"Sędziowie, nieuczciwi notariusze i inni urzędnicy, których decyzje są jawnie niezgodne z prawem i zostały udowodnione (...), powinni podlegać uproszczonej procedurze pociągnięcia ich do odpowiedzialności" - napisali w swoim manifeście przedstawiciele ukraińskiego biznesu m.in. wielkich firm takich jak Obolon, Kyiv Khlib i Nemiroff.

Ukraińcy winią Zełenskiego

Z opublikowanego we wrześniu sondażu Fundacji Demokratyczne Inicjatywy wynika, że 78 proc. Ukraińców uważa, że prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski jest bezpośrednio odpowiedzialny za korupcję w rządzie, administracji publicznej i w wojsku. Głowa ukraińskiego państwa zwolniła m.in. całe kierownictwo resortu obrony. Skandale korupcyjne wybuchają na Ukrainie praktycznie w każdym tygodniu. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj