Włoskie media podały, że policjant, który odebrał telefon od samotnej kobiety z miasta Biella, wysłuchał jej historii, a następnie zawiadomił o tej nietypowej sytuacji dwóch funkcjonariuszy patrolujących ulice.
Młodzi policjanci Gaetano i Gabriele pojechali do staruszki, by spędzić z nią czas w ostatni wieczór roku.
"Czasem niewiele trzeba, by komuś pomóc, i to jest także sens naszej obecności" - podkreśliła komenda policji.
Dziennikarz. W mediach od ćwierć wieku, pamiętający czasy, gdy papierowe gazety były jeszcze czarno-białe. Dziś zachwycony możliwościami, które daje internet. Uważa, że media powinny być jednocześnie i wolne, i szybkie. Oprócz polityki interesują go tematy społeczne i naukowe. Miłośnik gry słów i półsłówek - także w tytułach. W dzienniku.pl od kwietnia 2020 roku. Prywatnie dumny właściciel niebieskiego busika i przyjaciel psa Kluska.