Dziennik Gazeta Prawana logo

W Toronto podpalono żydowski sklep i namalowano na nim hasło "wolna Palestyna"

4 stycznia 2024, 09:06
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Zaatakowany sklep
Nadinspektor policji w Toronto Pauline Gray powiedziała, że podpalenie było przestępstwem i nie można go uznać za legalny protest./X.com
W kanadyjskim Toronto podpalono w środę żydowski sklep spożywczy; na jego drzwiach namalowano hasło "wolna Palestyna" - informuje agencja AFP. Zdaniem policji było to przestępstwo z nienawiści.

W środę strażacy zostali zaalarmowani o pożarze w International Delicatessen Foods, należącym do Żydów sklepie zlokalizowanym w północnej części największego miasta Kanady. Według doniesień lokalnych mediów nikt nie został ranny.

Nadinspektor policji w Toronto Pauline Gray powiedziała, że podpalenie było przestępstwem i nie można go uznać za legalny protest. Śledztwo w tej sprawie prowadzi jednostka odpowiedzialna za walkę z przestępstwami z nienawiści i tak jest traktowana ta sprawa - dodała policjantka.

Burmistrz Toronto Olivia Chow podkreśliła w mediach społecznościowych, że "akty antysemityzmu, nienawiści i przemocy" nie są mile widziane w Toronto. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj