Przy okazji Monachijskiej Konferencji Bezpieczeństwa minister spraw zagranicznych Chin Wang Yi rozmawiał m.in. z szefem ukraińskiej dyplomacji Dmytro Kułebą i polską delegacją, w której uczestniczyli minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski i szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego Jacek Siewiera. – Strona chińska wysłuchała argumentów ministra Sikorskiego, który zwracał uwagę, że Chiny mają szansę na odegranie wielkiej historycznej roli jako kraj, który doprowadzi do pokoju. W zasadzie tylko Chiny taką możliwością dysponują – mówi DGP uczestniczący w rozmowach rzecznik MSZ Paweł Wroński. Żadne zobowiązania ze strony Pekinu podczas spotkania z Polakami jednak nie padły.

Reklama

– Będziemy nadal odgrywać konstruktywną rolę w doprowadzeniu do szybkiego zakończenia wojny i przywrócenia pokoju – przekonywał na forum Wang Yi.

CZYTAJ WIĘCEJ W SUBSKRYPCJI CYFROWEJ DGP »