Dziennik Gazeta Prawana logo

Biden po raz pierwszy zabrał głos po ataku na Izrael. "Jesteśmy zaangażowani"

15 kwietnia 2024, 19:52
[aktualizacja 15 kwietnia 2024, 19:52]
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
- Jesteśmy zaangażowani w obronę Izraela, razem z partnerami odparliśmy atak Iranu - powiedział w poniedziałek prezydent USA Joe Biden
- Jesteśmy zaangażowani w obronę Izraela, razem z partnerami odparliśmy atak Iranu - powiedział w poniedziałek prezydent USA Joe Biden/PAP
- Jesteśmy zaangażowani w obronę Izraela, razem z partnerami odparliśmy atak Iranu - powiedział w poniedziałek prezydent USA Joe Biden na spotkaniu z irackim premierem Muhammadem Sziją as-Sudanim. Iracki przywódca podkreślił, że nie chce rozszerzenia konfliktu na Bliskim Wschodzie.

Biden o ataku Iranu na Izrael

- Iran przeprowadził bezprecedensowy atak przeciwko Izraelowi, a my przeprowadziliśmy bezprecedensowe działania zbrojne, by obronić Izrael. Razem z naszymi partnerami odparliśmy ten atak (...). Stany Zjednoczone są zaangażowane na rzecz obrony Izraela - powiedział Biden podczas powitania irackiego premiera w Białym Domu.

Była to jego pierwsza publiczna wypowiedź na temat sobotniego ataku Iranu na Izrael.

Biden dodał, że USA są zaangażowane, by osiągnąć zawieszenie broni w Strefie Gazy, które "pozwoli wrócić zakładnikom do domu i zapobiegnie większemu rozprzestrzenieniu się konfliktu". Zapewnił też, że Ameryka zamierza bronić własnych żołnierzy w regionie, a także partnerów takich jak Irak.

Irak stara się, by konflikt nie rozlał się na inne kraje

Iracki premier przyznał, że jego pogląd na sytuację w Strefie Gazy i regionie może być inny od amerykańskiego spojrzenia. Zwrócił przy tym uwagę na liczbę ofiar izraelskich działań w Strefie Gazy i stwierdził, że milczenie na ten temat tylko ustanowi precedens dla podobnych przypadków w przyszłości. Zaznaczył jednak, że Irak stara się, by konflikt nie rozlał się na kolejne obszary regionu.

Według zapowiedzi obu stron poniedziałkowe spotkanie przywódców ma służyć głównie pogłębianiu współpracy gospodarczej i energetycznej między państwami. Przywódcy nie poruszyli natomiast tematu zmiany obecności sił USA w Iraku, stacjonujących tam w ramach misji przeciwko Państwu Islamskiemu. Przychylna Iranowi część irackich władz domagała się niedawno wyproszenia amerykańskich wojsk z kraju w związku z uderzeniem na sprzymierzone z Iranem bojówki, które atakowały amerykańskich żołnierzy, ale jednocześnie wchodzą w skład irackich sił zbrojnych.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj