W Karolinie Południowej mieszkańcy z zaniepokojeniem wydzwaniali do biura szeryfa w związku z niezwykle głośnymi dźwiękami. Okazało się, że były to pieśni cykad.
W jednym z hrabstw Karoliny Południowej mieszkańcy dzwonią do biura szeryfa w środku nocy, bo słyszą "hałas w, który brzmi jak, wycie lub ryk".
Cykady budzą mieszkańców
Biuro szeryfa hrabstwa Newberry poinformowało ludzi, że ów hałas to tylko "śpiew samców cykad, które przyciągają partnerów po ponad dekadzie uśpienia".
"Głośne jak silniki odrzutowe"
Jak powiedział szeryf hrabstwa Newberry, Lee Foster, wspólne pieśni cykad mogą być tak głośne jak silniki odrzutowe, a naukowcy, którzy je badają, często noszą nauszniki, aby chronić swój słuch.
Chociaż dla niektórych hałas jest irytujący, nie stanowią one zagrożenia dla ludzi ani zwierząt domowych - ocenił policjant. Niestety, są to dźwięki natury - dodał.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło telegraph.co.uk